Dlaczego iglaki brązowieją?

Dlaczego iglaki brązowieją?

W ogrodach uprawiamy wiele różnych gatunków roślin iglastych. Ich zaletą jest to, że są cały rok zielone, mogą stanowić wspaniałe tło dla rabat kwiatowych, doskonale nadają się też na żywopłoty. Sadzić możemy wiele gatunków: cisy, sosny, świerki, jałowce i przeróżne cyprysy oraz żywotniki. I w większości są to rośliny łatwe w uprawie, niekiedy jednak możemy zaobserwować brązowienie igieł lub całych pędów. Jaki może być tego powód?
Pierwszy powód to zimno.
Czasami po zimie, możemy zauważyć, że nasze iglaki nie są w najlepszej kondycji. Niektóre gatunki są mniej odporne na mróz niż nasze rodzime świerki lub sosny. Cyprysik Lawsona, cyprysik tępołuskowy, świerk biały ‚Conica’, daglezja czy niektóre żywotniki mogą, po wyjątkowo silnych mrozach, mieć przemrożone pędy, zwłaszcza od strony, z której najczęściej wieje mroźny wiatr. Czasami zdarza się też tak, że rośliny usychają nie ze względu na niską temperaturę, ale w efekcie tzw. suszy fizjologicznej, czyli wtedy, gdy zimą rośliny miały za sucho. Dlatego musimy pamiętać o podlewaniu iglaków przez cały rok. Są też gatunki roślin iglastych, które na zimę zmieniają kolor, właśnie na brązowo – brunatny. Do gatunków tych zaliczyć można np. mikrobiotę syberyjską, niektóre żywotniki i niektóre jałowce. Dla nich jest to zjawisko zupełnie naturalne, nabiorą na nowo żywych zielonych kolorów wraz z nadejściem wiosny.
Kolejnym powodem brązowienia iglaków może być upał.
Niektóre rośliny iglaste preferują gleby wilgotne i cierpią, gdy lato w naszym kraju jest wyjątkowo suche i upalne. Do tej grupy zaliczyć możemy m.in. cyprysika groszkowego, japońskiego i błotnego, choinę kanadyjską, wybrane odmiany jodeł i żywotniki. Dość wymagająca pod względem podlewania jest także tuja. Jeżeli nie zadbamy o dostateczną ilość wody, zwłaszcza na początku ich uprawy i po przesadzeniu, rośliny te mogą usychać, fragmentami lub w całości. Czasami ma na to wpływ także sąsiedztwo innych gatunków. Jeżeli posadzimy niewielkie iglaki w pobliżu większych drzew, przegrają one konkurencję z zakorzenionymi już, rozrośniętymi i starszymi okazami. Tak posadzone iglaki należy potraktować ze szczególną troską.
Trzecim powodem usychania i brunatnienia igieł lub pędów iglaków może być zła dieta i brak składników odżywczych.
To zagadnienie należałoby rozpocząć od odczynu gleby, przypominając, że większość roślin iglastych należy sadzić w podłożu o odczynie kwaśnym lub lekko kwaśnym. Rosnąc w takiej ziemi nie będą miały problemów z przyswajaniem składników pokarmowych. A wśród nich nie powinno zabraknąć podstawowych makro i mikroelementów, które możemy dostarczyć nawożąc iglaki nawozami naturalnymi lub mineralnymi wieloskładnikowymi, zwłaszcza w początkowym okresie ich wzrostu. Generalnie iglaki nie są pod tym względem wymagającymi roślinami, ale od czasu do czasu możemy je dokarmić, zwłaszcza gdy widzimy, że przestaje wyglądać zdrowo. Ważnym elementem w diecie iglaków jest magnez. Jego brak może objawiać się blaknięciem igieł, potem ich żółknięciem i opadaniem.
I ostatnim powodem powodem brązowienia iglaków mogą być choroby i szkodniki. Tu każdy przypadek należałoby tak naprawdę sprawdzić indywidualnie. Ale np. na świerkach ‚Conika” bardzo często można zaobserwować przędziorki, których obecność może doprowadzić do zniszczenia całych pędów lub nawet całych roślin.
Na świerkach i modrzewiach można z kolei zauważyć mszyce, o ich obecności na świerkach świadczą charakterystyczne galasy. Mszyca świerkowa żeruje na świerkach, na ich starszych igłach, pozostawiając świeże przyrosty. Igły te żółkną i masowo opadają. Ochojnik świerkowo-modrzewiowy to mszyca żerująca na modrzewiach i świerkach. Szkodnik ten zimuje ukryty w spękaniach kory i wiosną zniekształca igły modrzewia. Latem jego pędy pokrywają się obficie białym woskowym nalotem. W okresie letnim objawem żerowania larw jest pojawienie się charakterystycznego białego puchu. Przy dużej liczebności szkodnika pędy roślin zamierają całkowicie.
Rośliny osłabia też żerowanie miseczników, co prowadzi do żółknięcia, brązowienia i opadania igieł, a nawet zahamowania wzrostu pędów. Ponadto miseczniki podczas żerowania wydzielają duże ilości lepkiej rosy miodowej, na której rozwijają się choroby grzybowe, m.in. grzyby sadzawkowe.
Jeżeli zauważymy obecność szkodników należy wykonać oprysk wybranym środkiem owadobójczym.
W przypadku chorób iglaków jest zamieranie pędów powodowane przez grzyby. Możemy to zauważyć np. na cisach, a także na popularnych w naszych ogrodach żywotnikach. Zamieranie zaczyna się tu od wierzchołka i postępuje do podstawy. Igły najpierw żółkną potem brązowieją, po czym porażone pędy zamierają. Konieczne jest wtedy wycięcie porażonych pędów poniżej miejsca ich zainfekowania.
Innymi chorobami grzybowymi mogą być także rdza wejmutkowo – żywicowa porażająca igły i pędy – na ich końcach występują wtedy żółte plamy, czy żółta plamistość igieł kosodrzewiny. Jeżeli podejrzewamy, że nasze iglaki mają symptomy choroby grzybowej, należy je, w miarę możliwości, oczyścić z uschniętych fragmentów i opryskać wybranym środkiem grzybobójczym.
Najgroźniejszą chorobą, która powoduje śmierć całej rośliny jest fytoftoroza. To choroba wywołana przez gatunki grzybopodobnych lęgniowców, powodująca żółknięcie, usychanie i więdnięcie pędów. W jej przypadku należy reagować szybko bo szybko doprowadza do śmierci całej rośliny. Na począkowym etapie możemy ją poznać np. po tym, że zainfekowany pęd jakby usycha, zmienia kolor na czerwono brązowy, podczas gdy reszta rośliny wygląda zupełnie zdrowo. W takim wypadku jak najszybciej taki pęd należy odciąć i opryskać roślinę środkiem przeciwko fytoftorozie.
Warto jednak pamiętać, że brązowienie iglaków od środka jest zjawiskiem naturalnym. Tam, gdzie nie dochodzi światło roślina nie będzie zielona. I to tyle na dziś. Życzę pięknych, zdrowych i silnych iglaków w ogrodzie. Zapraszam do oglądania kolejnych filmów z cyklu „Ogród Ozdobny” oraz pozostałych filmów na kanale OGRÓD NA CO DZIEŃ.

About The Author
piotrschick