Kalendarz ogrodnika na 13.01 – 19.01 – styczeń w ogrodzie

„Co lato uzbiera, to zima pożera”.  Rozpoczynamy kolejny „Tydzień w Ogrodzie”.

Na szczęście zima nie pożera upraw, które przenieśliśmy z ogrodu do domu. O tej porze możemy pędzić takie warzywa jak cebula, pietruszka czy seler na świeżą zieleninę. Sadzimy je w doniczce tak, żeby wierzchołek bulwy, korzenia czy cebuli wystawał nad powierzchnię podłoża, po czym ustawiamy je na widnych, okiennych parapetach.

Pod ręką możemy mieć także miniaturową ostrą paprykę w doniczce. Mimo niedoboru światła jest ona w stanie przetrwać na parapecie okiennym całą zimę. Problemem, który może się pojawić są mszyce. Oblegają delikatne liście papryki i mogą przenieść się na inne domowe rośliny doniczkowe. Jeżeli jest ich mało, możemy zmyć je pod bieżącą wodą w kranie. Jeżeli zauważymy je dość późno możemy użyć np. naturalnego środka owadobójczego na bazie naturalnych wielocukrów. Jego działanie jest kontaktowe, podobnie jak preparatów na bazie oleju, polega na mechanicznym odcięciu szkodników od powietrza. Tego typu preparat może być stosowany w domach i nie ma żadnego okresu karencji.

W połowie stycznia możemy już rozpocząć wysiewy kwiatów balkonowych i rabatowych. Jako pierwsze na nasze parapety trafiają rozsady pelargonii i szałwii błyszczącej.

Monitorujemy prognozę pogody i sprawdzamy okrywy roślin. Jeżeli zapowiadane są siarczyste mrozy, nowo posadzone lub wrażliwe rośliny, a także rośliny w donicach mogą wymagać dodatkowej osłony. Jednakże tegoroczna zima bardziej zaskakuje nas wysokimi temperaturami. Wtedy należy się zastanowić, czy delikatnie nie poluźnić okryw, żeby rośliny, którym jest zbyt ciepło nie ruszyły z przedwczesną wegetacją.

O tej porze możemy powtórzyć bielenie drzew owocowych lub wykonujemy bielenie po raz pierwszy, jeżeli nie zrobiliśmy tego w grudniu. Wszystko po to, by zapobiegać powstawaniu ran zgorzelinowych, które pojawiają się najczęściej w styczniu i lutym po południowej i południowo-zachodniej stronie pnia. Dzięki bieleniu kora nie nagrzewa się zbyt mocno, co przeciwdziała pękaniu podczas nocnych przymrozków.

Jeżeli na naszych drzewach owocowych pozostały jeszcze mumie, warto je teraz usunąć. Są dobrze widoczne. Jeżeli je zostawimy, mogą stać się siedliskiem chorób. Należy je więc zebrać i zniszczyć.

Iluminacje, którymi ozdobiliśmy ogrody i balkony z okazji świąt Bożego Narodzenia cały czas rozświetlają nam długie, zimowe popołudnia i wieczory. Czekając na wiosnę warto nadal cieszyć się ich urokiem.