Kawa arabska – uprawa i pielęgnacja

Kawa arabska – uprawa i pielęgnacja – To co przyciąga uwagę w pierwszej kolejności, to niezwykle błyszczące, soczyście zielone, lekko karbowane liście. Pięknie prezentują się w każdym rodzaju doniczki, z powodzeniem mogą zastąpić inne rośliny ozdobne z liści. Kawa arabska pochodzi z Afryki, ale obecnie uprawia się ją w dużej mierze w Ameryce Południowej, gdzie rośnie jako krzew osiągający mniej więcej 5 metrów wysokości. W uprawie domowej może osiągnąć metr wysokości, w idealnych warunkach nawet więcej. Po kilku latach może też zakwitnąć i wykształcić owoce. Czy kiedykolwiek z nich zaparzę kawę, czas pokaże. Na razie cieszę się głównie ich cudowną zielenią i czekam cierpliwie na białe, pachnące kwiaty, a potem na czerwone owoce. Jak podają poradniki książkowe, jest na to podobno szansa po mniej więcej 4 latach.

W sklepach zazwyczaj są do nabycia takie kępy kilku młodych pędów, gęsto ulistnionych. Z każdego takiego pędu można byłoby uzyskać kawowy krzew. Z czasem zacznie się tworzyć zdrewniały pęd, pokryty korowiną, a z niego będą wyrastać gałązki.

Po mniej więcej czterech miesiącach, mogę stwierdzić, że nie jest to roślina trudna w uprawie. Przetrwała nawet krótkie przesuszenie. Przywiędły jej wtedy liście i straciła charakterystyczny blask. Na szczęście po ponownym podlaniu wróciły jej siły i nadal prezentuje się świetnie. Widać tylko kilka śladów mojego niedopatrzenia.

Zaleca się, aby w przypadku kawy utrzymywać stale lekko wilgotne podłoże, jednocześnie nie możemy doprowadzić do zalewania bryły korzeniowej, tzn. roślina nie może stale stać w wodzie, bo korzenie zaczną zagniwać. Regularne podlewanie jest zatem podstawą. Do podlewania najlepiej używać wody miękkiej, a nawozy powinny mieć niską zawartość wapnia, mogą to być np. nawozy do rododendronów. Wszystko dlatego, że roślina ta wymaga uprawy w glebie lekko kwaśnej, zatem podczas przesadzania możemy użyć np. podłoża do cytrusów. Zabieg ten, podobnie jak w przypadku większości domowych roślin doniczkowych możemy przeprowadzić wiosną. Kawa lubi dość duże pojemniki, zatem moje okazy jak najbardziej można już posadzić w nowych pojemnikach. Jeżeli zauważymy, że iście zaczynają żółknąć, może być to oznaka, że czas na przeprowadzkę do większej doniczki.

Od wiosny do jesieni roślina ta najlepiej rośnie w miejscu jasnym, ale o świetle rozproszonym. Nie lubi bezpośredniego oddziaływania promieni słonecznych. Jednak zimą, w naszym klimacie, dobrze jest ją przystawić do okna od strony południowej, żeby miała jak najwięcej światła w czasie krótkich, ponurych dni. Kawa dobrze czuje się w warunkach domowych i temperaturze pokojowej. Bardzo lubi zraszanie. Po opryskiwacz z miękką wodą możemy sięgać nawet codziennie. Roślina ta będzie nam za to bardzo wdzięczna.

W przypadku tej ciepłolubnej rośliny należy uważać na przeciągi, zwłaszcza zimą. Jeżeli zawieje ją zimne powietrze, może się nie lada rozchorować.

Jeżeli nie chcemy, aby nasza kawa rozrosła się do dużych rozmiarów, możemy ją przycinać. Wtedy też lepiej będzie się rozkrzewiać. Najlepiej robić to wczesną wiosną, zanim wejdzie w okres wiosennej i letniej wegetacji. Latem, tak samo jak bananowce, możemy kawę wynieść na balkon lub do ogrodu. Ale tylko na czas największych upałów. Temperatura podczas jej uprawy nie powinna spadać poniżej 12 stopni Celsjusza. Na zbyt duże wahania temperatury roślina ta może zareagować zrzuceniem liści.

I to wszystko na dziś. Zapraszam do oglądania kolejnych odcinków z cyklu „Dom Pełen Kwiatów”.