Listopad w ogrodzie 08.11 – 14.11 kalendarz ogrodnika

„Jaki listopad, taki będzie marzec, prorokuje stuletni starzec”. Rozpoczynamy kolejny „Tydzień w Ogrodzie”…

…jubileuszowy „Tydzień w Ogrodzie” bo to już 200 odcinek. Od 200 tygodni jesteśmy już z Wami, czyli od 15 stycznia 2018 r. Dziękujemy za oglądanie naszych cotygodniowych zestawień najpilniejszych zadań w ogrodzie.

A na ten tydzień możemy jeszcze zaplanować co nieco, póki nie nadeszła jeszcze typowo zimowa pogoda. W dalszym ciągu sprzątamy liście, które już na szczęście kończą opadać z drzew. Sprzątamy je z trawników, podjazdów, chodników i ścieżek. Zdrowe liście możemy pozostawić na rabatach lub na grządkach warzywnych.

W listopadzie przeprowadzamy zazwyczaj ostatnie koszenie trawnika, chociaż zdarzało się już tak, że w przypadku łagodnej zimy, przycięcie darni było konieczne nawet w grudniu, w cieplejszych rejonach naszego kraju. Nie pozostawiamy długich źdźbeł na zimę, ponieważ są wtedy bardziej podatne na uginanie się pod śniegiem, zagniwanie i wiosenny atak m. in. pleśni śniegowej. Warto więc sięgnąć jeszcze po kosiarkę na kilka dni przed zapowiadanymi przymrozkami. Tym bardziej, że urządzenia z koszem, posprzątają naszą darń również z liści, które opadły z drzew.

11 listopada przypada Narodowe Święto Niepodległości. To dzień wolny od pracy, który jak najbardziej możemy przeznaczyć na zaległe prace w ogrodzie. Lub na spacer, jeżeli wszystko już zrobiliśmy. Lub na planowanie tego, co zrobimy już w przyszłym sezonie.

A przed zapowiadanymi przymrozkami warto zadbać także o warzywnik i wykopać warzywa korzeniowe, które jeszcze pozostawiliśmy w glebie. Wykopujemy więc marchew, pietruszkę, buraki i seler. Najlepiej przechowywać je potem w chłodnym pomieszczeniu, np. w skrzynkach z piaskiem. Jeżeli nie mamy najlepszych warunków do przechowywania warzyw zimą, możemy przygotować z nich przetwory w słoikach.

Najmniejsze okazy warzyw możemy posadzić w donicach lub doniczkach na świeżą zieleninę, która na pewno przyda się zimą. Dotyczy to zwłaszcza pietruszki i selera, a także buraków. Będą namiastką naszego warzywnika na kuchennym, okiennym parapecie. Do nich może dołączyć także cebula, którą już teraz możemy pędzić na aromatyczny szczypior, idealny do kanapek lub jajecznicy.

Zielnik też możemy przenieść z ogrodu do domu. Na pewno należy zadbać o cieplejsze miejsce dla ciepłolubnych ziół, do których zalicza się np. rozmaryn. W cieplejszych rejonach, podczas łagodnej zimy potrafi on przetrwać polką zimę, jednak zazwyczaj przemarza. Lepiej więc go przenieść. Podobnie postępujemy z bazylią, jeżeli mamy ją jeszcze w ogrodzie lub na balkonie czy tarasie. A do nich mogą dołączyć nasze inne ulubione zioła, np. wykopane zioła wieloletnie, takie jak tymianek, oregano czy szczypiorek.

Zima puka już do naszych dni. Nic nie szkodzi. I tak zapraszamy na kolejny „Tydzień w Ogrodzie” już za tydzień.

Linki :

Facebook : https://www.facebook.com/izabella.schick

YouTube : www.youtube.com/c/ogródnacodzień

Instagram :  https://www.instagram.com/ogrod_na_co_dzien/