Pelargonie – kompozycje

Pelargonie – kompozycje – W dzisiejszym odcinku programu „Balkony i Tarasy” wracamy do tematu pelargonii. O tym jak sadzić te piękne rośliny mówiliśmy już tydzień temu. Dziś kilka słów o tym z jakimi roślinami będą się prezentować wspaniale. Zapraszam.

Wszystkie odmiany pelargonii, zarówno rabatowe, jak również przewieszające się, bluszczolistne lubią słońce, przepuszczalne podłoże i obfite nawożenie. Musimy więc dobrać im towarzystwo roślin, które będą się równie dobrze czuły w takich warunkach. Zaliczyć do nich można m.in. bakopę, uczep rózgowaty, komarzycę, kocankę włochatą, ipomeę, niektóre delikatne byliny, petunie, stokrotki afrykańskie, czy niektóre odmiany funkii i koleusa. W jakie kompozycje je połączyć zależy już od naszego gustu i wyobraźni.

U mnie w tym roku dominują rośliny o kwiatach w odcieniach różu, bieli i fioletu. W pierwszej kompozycji będą tylko 2 gatunki: pelargonia rabatowa o pięknie przebarwionych, dwukolorowych kwiatach oraz bakopa o kwiatach pełnych, rzadziej spotykana odmiana.

Pelargonie – Bo czasami mniej znaczy więcej. Jeżeli posadzimy razem zbyt dużo gatunków, to niektóre rośliny mogą zginąć w gąszczu tych bardziej rzucających się w oczy. Zasady sadzenia są zawsze takie same. Pojemniki muszą mieć otwory odpływowe, dobrze jest też zadbać o drenaż na dnie. Jeżeli mamy do obsadzenia 2 skrzynki balkonowe, możemy rośliny sadzić w sposób symetryczny, identycznie w każdej donicy lub tak jak u mnie w sposób niesymetryczny. Akcent przewieszający się może być wtedy w środku naszej podwójnej kompozycji lub na zewnątrz, w zależności od tego, jak ustawimy pojemniki.

Bakopa to delikatnie wyglądająca, ale bardzo żywotna roślina. Ma piękny, gęsty pokrój, jak podrośnie będzie przewieszać się przez donicę. W sklepach ogrodniczych możemy kupić rośliny o pojedynczych kwiatach w kolorze białym, niebieskim czy różowo-fioletowym, rośliny te mogą mieć także kwiaty pełne. W odpowiednich warunkach będzie kwitła do pierwszych jesiennych przymrozków. Do standardowych niewielkich skrzynek balkonowych sadzimy zazwyczaj 3 tej wielkości rośliny. Już za miesiąc pięknie wypełnią donice.

W większej skrzynce możemy posadzić 3 lub 4 pelargonie, akcentem przewieszającym się będzie tutaj komarzyca, a tłem i uzupełnieniem trzmielina, o delikatnych biało-zielonych liściach.

Sadząc rośliny w dużych donicach pamiętajmy, że gatunki niskie, lub płożące sadzimy blisko brzegu, wyższe – w środku lub z tyłu. W kompozycjach na jeden sezon nasadzenia mogą być gęste, musimy tylko później pamiętać o ich częstym podlewaniu i systematycznym nawożeniu.

Niewielkie byliny, jak np. niektóre odmiany trzmieliny, jak najbardziej możemy sadzić w pojemnikach. Mają tę dodatkową zaletę, że w donicy mogą zostać na dłużej. Gdy minie czas letnich kwiatów, możemy wymienić pelargonie na rośliny jesienne lub iglaki, które razem z trzmieliną będą zdobić nasz balkon lub taras również zimą. A gdy byliny przestaną się mieścić w naszym pojemniku możemy je przesadzić do większego lub posadzić w ogrodzie czy na działce.

Do trzmieliny dołączyły pelargonie rabatowe oraz komarzyca o podobnie wybarwionych liściach. Inna nazwa tej rośliny to plektrantus koleusowaty, już delikatne jej poruszenie powoduje, że wydziela intensywny zapach, którego komary podobno nie lubią. Roślina ta szybko i intensywnie się rozrasta, a jej pędy mogą mieć nawet 1,5 m długości. Jeżeli chcemy zachować zwarty pokrój możemy ją przycinać. Odcięte fragmenty komarzycy bardzo łatwo się ukorzeniają, możemy więc ich użyć do wypełnienia innych kompozycji po prostu wtykając w ziemię. Roślina ta jednak nie przetrwa nawet najmniejszych przymrozków, zresztą podobnie jak pelargonie, ale podobnie jak pelargonie można ją przezimować w domu. W tej donicy piękne różowe kwiaty pelargonii będą otoczone kaskadą biało-zielonych liści.

Możemy też łączyć różne gatunki pelargonii, np. delikatną pelargonię angielską z mieszańcem łączącym cechy pelargonii rabatowej z pelargonią przewieszającą się, oba gatunki o podobnie wybarwionych kwiatach.

Kolor podobny, ale kształt i forma kwiatów zupełnie inna. Pelargonie angielska jest mniej popularna niż rabatowa czy bluszczolistna, ale coraz częściej można ją spotkać w sklepach ogrodniczych. Taka odmiana o drobnych kwiatach nadaje się też idealnie do wiszących pojemników, ponieważ z czasem zacznie się pięknie przewieszać.

Jeżeli zdecydujemy się posadzić pelargonie na początku maja, sprawdzajmy prognozy pogody. Gdy będą zapowiadane nocne przymrozki, koniecznie musimy je wnieść do domu lub cieplejszego pomieszczenia.

Towarzystwem dla pelargonii mogą też być stokrotki afrykańskie, one również lubią słońce i dobrze reagują na częste nawożenie.

Bo musimy pamiętać, że pelargoniom należy regularnie dostarczać składników odżywczych, tylko wtedy będą obficie i zdrowo kwitły.

Stokrotki afrykańskie najlepiej rosną i kwitną w miejscach słonecznych. Wieczorami i podczas pochmurnej, deszczowej pogody zamykają się. Kwiaty mogą mieć m.in. kolor biało-nebieski, fioletowy, różowy czy pomarańczowy, a płatki mogą mieć różne kształty.

Do naszej kompozycji trafi jeszcze biała bakopa, tym razem jednak o pojedynczych kwiatach.

Po każdym sadzeniu zawsze dokładnie podlewamy rośliny. Wraz z wodą podłoże dostaje się we wszystkie szczeliny, do których nie udało nam się dotrzeć. Jak ziemia opadnie, możemy jeszcze jej dosypać, tak żeby rośliny były posadzone na tej samej głębokości, jaką miały wcześniej w pojemnikach.