Kalendarz ogrodnika – 27.01- 02.02 – styczeń w ogrodzie

„Jak w zimie piecze, to w lecie ciecze”.  Rozpoczynamy „Tydzień w Ogrodzie”, w którym żegnamy styczeń, a witamy luty.

W niektórych ogrodach możemy też powitać kwiaty najwcześniej kwitnących krzewów, do których zalicza się przykładowo oczary. Ich słonecznożółte, miedziane czy rubinowe kwiaty rozwijają się na nagich gałęziach. Możemy je podziwiać zazwyczaj aż do marca, do czasu gdy zaczną pojawiać się pierwsze liście.

Pamiętamy o roślinach zimozielonych w ogrodzie oraz o tych, które mamy w donicach na balkonach i tarasach. Dotyczy to również wystawionych na zewnątrz choinek. Nie ma mrozu, więc przy braku opadów musimy je systematycznie podlewać. Tym bardziej, że słońce już niekiedy całkiem mocno przygrzewa.

Nadal planujemy nadchodzący sezon w warzywniku. Przeglądamy nasiona, które pozostały nam z ubiegłych lat. Możemy wykonać próbę ich kiełkowania i dokupić te, których nam brakuje. Zastanówmy się też nad sąsiedztwem roślin i zmianowaniem. Może uda się wykorzystać te same grządki do uprawy warzyw na przedplony, plony główne i poplony.

Rośliny, które jako pierwsze zostały wysiane na rozsady już kiełkują. Zazwyczaj zaczynamy od roślin, które ukwiecą nasze balkonowe i tarasowe donice latem. Systematycznie ale delikatnie je podlewamy, gdy podrosną i będą miały mniej więcej po 2-3 liście właściwe możemy je pikować. Dla przypomnienia do roślin, których rozsady możemy przygotowywać w styczniu i lutym zaliczamy np. pelargonie, petunie, szałwię błyszczącą, gazanię, lobielię, dalie czy begonie.

Jeżeli zdecydowaliśmy się na zimowanie pelargonii i ich rozmnożenie, systematycznie sprawdzamy w jakiej są kondycji. Jeżeli odcięte pędy wierzchołkowe ukorzenialiśmy w wodzie, należy je teraz przesadzić do doniczek z podłożem.

„Idzie luty, podkuj buty” – tak mówi stare przysłowie. Tymczasem nic nie wskazuje na to, żebyśmy musieli obawiać się w najbliższym tygodniu siarczystych mrozów. Trochę szkoda, ponieważ szron potrafi pięknie ozdobić ogród. A szadź sprawia, że wszystko dookoła wygląda jak w zaczarowanej krainie pełnej niezwykłych kryształków lodu.

Kontrolujemy róże. Jednak tej zimy zamiast przemarzać nasze krzewy często wypuszczają już nowe młode przyrosty. To niebezpieczne w przypadku gdy nagle spadnie temperatura. Jeżeli zapowiadane będą silniejsze przymrozki należy takie róże dodatkowo zabezpieczyć np. agrowłókniną. Dodatkowa warstwa ziemi w kopczyku też nie zaszkodzi.