Świąteczne dekoracje – białe rośliny

Wielu z nas marzy o białych Świętach. Dawno takich nie było. Jakie będą kolejne – czas pokaże. Jednak w nawiązaniu do bieli tematem dzisiejszego odcinka będą kompozycje biało zielone. A w nich między innymi rośliny, które na co dzień możemy uprawiać w domu. Zapraszam.

Biel ma w sobie coś szlachetnego, a kompozycje z roślin o białych kwiatach lub biało obrzeżonych liściach nie mają sobie równych. Są eleganckie i stylowe. Rozjaśniają wnętrze i nadają mu swoistego blasku.

Do wyboru jest tu wiele roślin. Zaczynając od symbolu Świąt Bożego Narodzenia, czyli od poinsecji, lepiej znanej pod nazwą gwiazdy betlejemskiej, która może mieć śnieżno biało przykwiatki, przez takie gatunki jak kalanchoe i o białych kwiatach, skrzydłokwiat, wielu bardzo znany, fittonia o białym żyłkowaniu, bluszcz o ciekawym ulistnieniu, grudnik, który kwitnie właśnie teraz, widliczka ‚Jori’, która chyba bardziej przypomina żywotnika niż paproć czy też zwartnica, czyli hippeastrum, zwana potocznie amarylisem o cudownych, dużych kwiatach. Bez trudu każdy z nas znajdzie rośliny, które oczarują urodą i które można uprawiać nie tylko od święta, ale też na co dzień. Chociaż dziś skupimy się głównie na tym jak je wykorzystać w świątecznych kompozycjach.

Pierwsza propozycja będzie niewielka. Wykorzystam tu doniczkę w podłużnym kształcie łódki, którą wypełniłam podłożem. Rośliny będą tu tymczasowo, tylko w okresie Świąt z uwagi na to, że mają różne wymagania uprawowe, a pojemnik nie ma otworów odpływowych. Potem je rozsadzę i będę pielęgnować osobno.

Centralną częścią tego zestawienia będzie gwiazda betlejemska. Białe przykwiatki poinsecji potrafią zachować świeżo nawet kilka miesięcy. Ważne, żeby podłoże nie było ani zbyt mokre, ani zbyt suche. Obok trafi fittonia o bardzo ciekawym ulistnieniu. Rośnie ona dość szybko i lubi bardzo wilgotne powietrze. Ta roślina świetnie nadaje się np. do uprawy w szkle. Z drugiej strony posadzę grudnika, który już niedługo rozwinie swoje białe kwiaty. Przesadzając go, a nawet przenosząc z miejsca na miejsce lub ze sklepu do domu trzeba być bardzo ostrożnym. Pąki kwiatowe są delikatne, jeżeli uszkodzimy je chociaż trochę, zaczną zasychać lub opadać. Dopełnieniem będą gałązki świerka kłującego o srebrno szarych igłach i białe brokatowe jabłuszko. Myślę, że ta roślinna dekoracja będzie się nadawać do postawienia na stole.

Kolejna kompozycja również będzie składać się z trzech gatunków. Bazą będzie tu biała donica. Jeżeli obawiamy się, że zalejemy bryłę korzeniową w pojemniku bez otworów drenażowych, możemy na dnie wysypać dość grubą warstwę keramzytu. Tam będzie się zbierać woda, pozostawiając wilgotne podłoże.

Najwyższym akcentem będzie tu skrzydłokwiat. Kwiatostany z białym przykwiatkiem w postaci liścia okalającego kolbę z kwiatami wznoszą się nad soczyście zielonymi liśćmi. To bardzo wdzięczna roślina w uprawie, o której mówiłam już na naszym kanale wielokrotnie. Towarzystwem dla niej będzie bluszcz z biało zielonymi liśćmi, który będzie delikatnie przewieszał się przez doniczkę, a najbardziej białym akcentem będzie kalanchoe. Podlewając tę kompozycję warto omijać tego sukulenta. Nie potrzebuje on wiele wilgoci. Świątecznym akcentem będą tu szyszki i biały renifer na patyku. Po bożonarodzeniowym okresie również ta kompozycja zostanie rozdzielona, ale na razie będzie rozświetlała miejsce na komodzie.

Wysokim akcentem w tym zestawieniu, zamiast skrzydłokwiatu, może być ciemno zielony cyprysik Lawsona. On też prezentuje się doskonale.

Za to skrzydłokwiat może trafić do kolejnej kompozycji, w białym wiklinowym koszu wypełnionym dodatkowo gałęziami świerku kłującego. Może być ona roślinną dekoracją naszego mieszkania, a może być też pomysłem na prezent dla osoby, która bardzo lubi rośliny i ucieszy się z takiego daru. Trafi tu także widliczka, czyli selaginella w odmianie ‚Jori’. Niezwykła roślina, która o tej porze często dostępna jest w sklepach ogrodniczych. Przypomina niewielkie iglaste drzewko, cyprysika, bądź żywotnika. Białe końcówki pędów wyglądają jakby były oprószone śniegiem. Na co dzień widliczka wymaga wilgotnego powietrza i podłoża. Podobnie jak fittonia świetnie sprawdza się jako roślina w szkle. Ale na razie będzie ozdobą kosza. Tak samo jak epipremnum złociste w odmianie N’Joy, o sercowatych liściach ze śnieżno białymi przebarwieniami. Pędy tej rośliny w domowych warunkach mogą dorastać do metra długości i będą się przewieszać  przez pojemnik lub piąć po podporze. Klimat Bożego Narodzenia będzie nadawać niewielka gwiazda betlejemska oraz biała, drewniana choinka na patyku. Kosz można też dodatkowo udekorować według uznania, np. świąteczną wstążką.

Po świętach rośliny te mogą na stałe zagościć w naszych domach. Zatem do ich tematu i tematu ich pielęgnacji z pewnością będę jeszcze wracać na naszym kanale. Tymczasem, zamiast śniegu na zewnątrz, ich świeża biel będzie nadawać magiczny klimat w ten świąteczny czas.