Jakie domowe rośliny doniczkowe kwitną jesienią?

Jakie domowe rośliny doniczkowe kwitną jesienią? Jak można je zestawić w ciekawe kompozycje? I jak je pielęgnować, żeby długo były kwitnącą ozdobą? To temat dzisiejszego filmu. Zapraszam!

Gdy za oknem robi się coraz chłodniej i rośliny po mały zapadają w zimowy sen, w domu cały czas może być kolorowo i kwitnąco, dzięki roślinom, których kwiaty możemy podziwiać nawet jesienią. I jest całkiem sporo takich roślin. W sklepach ogrodniczych można o tej porze nabyć m.in. kwitnące cyklameny, sępolie, kalanchoe, anturium, stefanotisy, bromelie, miniaturowe różyczki i oczywiście przeróżne storczyki, a także typowo kojarzące się z jesienią chryzantemy, wrzosy czy hebe, z tym, że te ostatnie rośliny w pomieszczeniach należy traktować jako typowo florystyczną ozdobę. Do nich jeszcze wrócimy.

Zacznijmy od małej, ale niezwykle urokliwej sępolii, nazywanej fiołkiem afrykańskim. Sępolia potrafi kwitnąć przez znaczną część roku, również jesienią. Jeżeli uprawiamy ją w domu już od pewnego czasu, najczęściej pod koniec lata ponawia kwitnienie i właśnie jesienią obsypuje się kwiatami.

Sępolia nie potrzebuje wiele miejsca, więc sprawdzi się, jeżeli ktoś potrzebuje niewielkiej dekoracji. Wystarczy ją umieścić w ozdobnej osłonce lub koszyczku i postawić w miejscu, gdzie będzie cieszyć oczy. Najlepiej oczywiście w miejscu jasnym i słonecznym. Fiołek afrykański może stać się także częścią większej florystycznej kompozycji, np. w połączeniu z kolejną kwitnącą jesienią rośliną – kalanchoe Blossfelda. Zarówno sępolia, jak i ten gatunek kalanchoe, występują w przeróżnych odmianach. Ich kwiaty mogą być pojedyncze lub pełne, w przeróżnych kolorach. Moja kompozycja będzie akurat biało fioletowa.

Jej dopełnieniem będzie miniaturowa papryczka, typowo jesienna roślinna ozdoba, w tej chwili o fioletowych owocach, które z czasem będą się przebarwiać na czerwono. A elementem wypełniającym i przewieszającym się przez doniczkę będzie bluszcz o zielono-białych liściach. To zestawienie, dość gęsto obsadzone, będzie pełnić rolę sezonowej dekoracji. Gdy już przekwitnie, będzie można ją rozsadzić i zatrzymać. Papryczka to roślina jednoroczna, kalanchoe Blossfielda też często traktujemy jako roślinę sezonową, chociaż jest wieloletnia. Za to z pewnością warto zatrzymać bluszcz oraz fiołka afrykańskiego, który jest łatwy w uprawie i często wielokrotnie ponawia kwitnienie.

Prawdziwa piękność kwitnąca jesienią to cyklamen perski, znany także jako fiołek alpejski. W prawdzie, podobnie jak sępolia, w kwitnącej formie są one dostępne  sklepach przez cały rok, ale ich główny sezon sprzedaży przypada na okres jesienno-zimowy.

Cyklamen to roślina bulwiasta i nie zaleca się jej przesadzać w czasie wzrostu i kwitnienia. Lubi on dość przyciasne pojemniki, wystarczy więc umieścić go w ozdobnej osłonce. Świetnie prezentować się będzie także w ozdobnym koszyczku florystycznym, który jest wyścielony folią. Warto na dno wysypać nieco keramzytu, kamyków lub granulatu, żeby folia nie zatykała otworów drenażowych na dnie doniczek, bo to może doprowadzić do zatrzymywania nadmiaru wilgoci w podłożu i zagniwania korzeni.

Ozdobą domu jesienią może stać się anturium o charakterystycznych kwiatostanach. Rośliny te występują w przeróżnych odmianach. Przy odpowiedniej pielęgnacji miesiącami ponawiają kwitnienie.

Anturium pięknie prezentować się będzie m.in. ze skrzydłokwiatem, który w kwitnącej formie dostępny jest w sklepach ogrodniczych i kwiaciarniach przez cały rok. W nieco większym koszyku również wypełnionym granulatem na dnie, można te rośliny dodatkowo zestawić z bluszczem, który będzie doskonałym wypełnieniem i elementem przewieszającym się. Dzięki niemu, nawet nie widać, że rośliny są jedynie włożony w ozdobny pojemnik, a nie przesadzone.

Rośliny kwitnące jesienią i zimą są w pełni wegetacji, dlatego w czasie ich pielęgnacji należy pamiętać o ich regularnym podlewaniu i nawożeniu. Częstotliwość podlewania dobieramy do gatunku, przykładowo: kalanchoe wymaga rzadszego podlewania niż anturium czy skrzydłokwiat. Warto kierować się wilgotnością podłoża, jeżeli lekko przeschnie jego wierzchnia warstwa, wtedy sięgamy po konewkę.

Nawożenie też należy dopasować do poszczególnych kwitnących gatunków. Większość z nich możemy zasilać nawozem do roślin kwitnących. Możemy też z powodzeniem użyć pałeczek nawozowych, zwłaszcza jeżeli mamy niewiele czasu na pielęgnację roślin i traktujemy je jako kwitnącą ozdobę domu. Mogą to być tego typu uniwersalne pałeczki nawozowe, do wszystkich domowych roślin doniczkowych oraz roślin balkonowych i tarasowych. Każda z nich dostarcza niezbędnych roślinom składników pokarmowych, dzięki czemu kwitnące okazy mają energię, żeby zawiązywać kolejne pąki kwiatowe i kwiaty te są potem intensywnie wybarwione. Pałeczki nawozowe zasilają rośliny ponad 3 miesiące, do momentu aż ulegają całkowitemu rozpuszczeniu. Ilość pałeczek należy dostosować do wielkości donicy, przykładowo, w przypadku niewielkiej sępolii wystarczy jedna pałeczka, w przypadku większej kompozycji użyć można trzech lub czterech.

W pielęgnacji kwitnących roślin pamiętajmy także o systematycznych ogławianiu, czyli usuwaniu przekwitniętych kwiatów. A także o usuwaniu żółknących lub usychających liści. Zwłaszcza w przypadku sępolii i cyklamena ma to duże znaczenie, ponieważ przy zbyt dużej wilgotności podłoża dolne liście mogą być narażone na ataki chorób grzybowych. W miarę możliwości warto też ustawić kwitnące okazy w jak najjaśniejszym miejscu. Im więcej rośliny będą miał światła jesienną i zimową porą, tym lepiej będą się czuły. W przypadku niektórych gatunków, takich jak anturium czy skrzydłokwiat, warto też od czasu zraszać rośliny, ponieważ lubią one wysoką wilgotność powietrza. Z kolei sępolie i kalanchoe zraszać nie należy, one wolą bardziej suchy klimat.

Oprócz fiołków afrykańskich i tzw. fiołków alpejskich, anturium, kalanchoe czy skrzydłokwiatów, przez cały rok możemy zdobić domy także przepięknymi, egzotycznymi, kwitnącymi storczykami. One nieustannie zachwycają mnogością różnorodnych odmian. A jeżeli chodzi o typowe roślinne symbole jesieni, jak wrzosy, chryzantemy, hebe czy golterie to pamiętajmy, że są to rośliny chłodnolubne, które w cieple naszych domów, szybciej przekwitną lub w przypadku wrzosów pączkowych się zasuszą. One bardziej nadają się do jesiennych balkonowych lub tarasowych nasadzeń. Aczkolwiek, jeżeli potraktujemy je jako typową sezonową ozdobę, podobnie jak np. róże czy inne kwiaty w wazonie, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby również je zaprosić do domów i wykorzystać jako roślinne dekoracje.

I to tyle na dziś. Zapraszam do oglądania kolejnych filmów z cyklu „Dom Pełen Kwiatów” oraz pozostałych filmów na kanale OGRÓD NA CO DZIEŃ.

Linki :

Facebook : https://www.facebook.com/izabella.schick

YouTube : www.youtube.com/c/ogródnacodzień

Instagram :  https://www.instagram.com/ogrod_na_co_dzien/