Hortensje godne polecenia, na balkony, tarasy i rabaty

Hortensje godne polecenia, na balkony i tarasy oraz na ogrodowe rabaty. To temat dzisiejszego filmu z cyklu „Balkony i Tarasy”. Zapraszam!

Hortensje to jedne z najbardziej efektownych krzewów ozdobnych. Ich ogromne kwiatostany, długie kwitnienie i różnorodność odmian sprawia, że ich popularność stale rośnie i uprawiamy je już nie tylko na ogrodowych rabatach, ale także w donicach na balkonach i tarasach. Tym bardziej, że są takie odmiany tych roślin, których uprawa nie sprawia żadnych problemów. W większych pojemnikach rosną i kwitną nieprzerwanie przez wiele lat. Sama mam w donicy hortensję ‚Strong Annabelle’, która jest już ze mną od lat 5 i każdego roku kwitnie coraz obficiej.

To pierwsza z odmian, która jest zdecydowanie warta polecenia. Odmiana Annabelle jest zanan wielu ogrodnikom i gości w wielu ogrodach, Strong Annabelle jest jeszcze bardziej wytrzymała. Ma duże, białe kwiatostany, które pod koniec wegetacji przybierają zielonkawą barwę. To gatunek, który kwitnie na jednorocznych pędach, więc każdej wiosny przycinamy ją mniej więcej nad pierwszą lub drugą parą oczek, około 10-15 cm nad ziemią.

Może rosnąć samodzielnie w donicy, może być też częścią kompozycji wielogatunkowej, z innymi wieloletnimi bylinami, krzewami lub krzewinkami. Przykładowo w towarzystwie bluszczu, który będzie gęstą kaskadą biało zielonych liści przewieszał się przez donicę oraz w towarzystwie lawendy Platinum Nico, o długich kwiatostanach, które odpowiadają wielkością dość długim kwiatostanom hortensji. Jest to taka lawenda, która toleruje częstsze podlewanie niż najbardziej znana lawenda wąskolistna, preferująca bardziej suche podłoże. Bo warto pamiętać, że hortensja lubi stale wilgotne podłoże, rośliny, które z nią będą rosły powinny mieć podobne upodobania.

Kolejna hortensja, która zasługuje na uwagę to hortensja ‚Ruby Annabelle’, która ma  kwiaty w intensywnym, prześlicznym kolorze czerwono czy też rubinowo-różowym. Dorasta ona do mniej więcej 120 cm wysokości i szerokości, ma dość zwarty pokrój. Kwiatostany nieco mniejsze i drobniejsze niż u ‚Strong Annabelle’, ale nadal duże i imponujące. Również może być uprawiana jako soliter lub w towarzystwie innych gatunków, np. bluszczu.

‚Ruby Annabelle’ to również hortensja krzewiasta, całkowicie mrozoodporna, nawet w uprawie pojemnikowej, o mocnych pędach, która kontynuuje kwitnienie przez całe lato od czerwca do września. Może być postawiona czy też posadzone w słońcu lub w półcieniu, jest bardzo tolerancyjna i łatwa w uprawie.

Podobnie jak kolejna dzisiejsza propozycja, czyli hortensja ‚Pinkachu’. Równie wytrzymała i wdzięczna w pielęgnacji. To odmiana hortensji bukietowej o zwartym pokroju, dość wolnym wzroście i początkowo zielonkawych, następnie kremowobiałych, później różowych, ciemniejących jesienią, bardzo dużych stożkowych kwiatach, osadzonych na sztywnych pędach. Kwitnie obficie od lipca do późnej jesieni i podobnie jak hortensje ‚Annabelle’ jest odporna na mrozy, choroby i szkodniki. Osiąga wysokość ok. 90 cm i szerokość do 90-100 cm.

Moja hortensja ‚Pinkachu’ rośnie w tym samej donicy od trzech lat i każdego roku pięknie ponawia kwitnienie. Zimuje w ogrodzie, bez żadnego zabezpieczenia. Zdecydowanie jest ona godna polecenia.

Tak samo jak hortensja ‚Lime Light Prime’. To również hortensja bukietowa, która tworzy stożkowate wiechy zmieniające barwy, w trakcie kwitnienia, od limonkowej, poprzez delikatny róż, aż do barwy czerwono-różowej. Pokrój ma zwarty i bardzo ładnie się krzewi. Dorasta do 120-180 cm wysokości i 120-150 cm szerokości. Jest mrozoodporna i niezwykle atrakcyjna, więc będzie cudowną ozdobą samodzielnie posadzona w pojemniku. A jeżeli mamy początkowo niewielki jeszcze okaz, może stać się części wielogatunkowej kompozycji.

To przykład. Hortensja ‚Lime Light Prime’ może być posadzona w towarzystwie komarzycy o ozdobnych biało-zielonych liściach, nawiązujących kolorem do kwiatostanów hortensji, gdy będą białe oraz w towarzystwie begonii ‚Summerwings Colar Dark Elegance’, która kwitnie na różowo i która kolorystycznie będzie nawiązywać do kwiatostanów hortensji pod koniec jej wegetacji.

W pielęgnacji hortensji zarówno na rabatach, jak i w donicach, pamiętajmy o podlewaniu. Wymienione dzisiaj okazy są stosunkowo odporne na chwilowe przesuszenia, ale najpiękniej będą się rozwijać i kwitnąć, jeżeli zadbamy o to, by miały stale lekko wilgotne podłoże. Ponadto doskonale czują się w miejscu jasnym, ale nie takim, gdzie ostre promienie letniego słońca operują od samego rana aż do wieczora.

Gdy hortensje już zadomowią się w swoich nowych donicach lub na ogrodowej rabacie, warto pamiętać też o regularnym nawożeniu. Zwłaszcza w ograniczonej pojemnikiem ilości ziemi, składniki pokarmowe wyczerpują się bardzo szybko. Jeżeli chcemy mieć obficie kwitnące okazy warto je dokarmiać. W tym celu możemy sięgnąć np. po krystaliczny nawóz do hortensji, rozpuszczalny w wodzie pełen makro- i mikroskładników potrzebnych właśnie tym roślinom.

Dobrze dobrana hortensja potrafi stać się prawdziwą królową ogrodu oraz balkonu lub tarasu na wiele lat. Ich piękne kwiatostany będą ozdobą przez całe lato, a jesienią można je ściąć i ususzyć, przez co ozdobą mogą być jeszcze dłużej, nawet zimą.

Życzę radości z uprawy cudownych hortensji! I zapraszamy na kolejne filmy z cyklu „Balkony i Tarasy” oraz do oglądania pozostałych filmów na kanale OGRÓD NA CO DZIEŃ.

Linki :

Facebook : https://www.facebook.com/izabella.schick

YouTube : www.youtube.com/c/ogródnacodzień

Instagram :  https://www.instagram.com/ogrod_na_co_dzien/