Bananowce – domowa pielęgnacja

Olbrzymie, piękne liście to znak rozpoznawczy bananowca. Będzie on tematem dzisiejszego odcinka z cyklu „Dom Pełen Kwiatów”. Zapraszam.

Bananowce to naprawdę niezwykłe rośliny. W naturze dorastają do 15 metrów wysokości, ale nie są drzewami – są bylinami. Liście tej rośliny powstają u nasady pnia korzenia, rosną prawoskrętnie i tworzą z pochew liściowych pozorną łodygę. Ich wzrost i wegetacja kończy kwiatostan i w końcu owocostan. Każdy bananowiec wydaje tylko jeden. Gdy on dojrzeje, roślina obumiera. Wcześniej jednak, zanim to nastąpi, wydaje ona kolejne pędy, które kontynuują żywot rośliny macierzystej.

W warunkach domowych uprawiamy zazwyczaj odmiany banana karłowego, to akurat ‚Dwarf Cavendish’, który osiąga ok. 2 metrów wysokości. Szybko rośnie, wytwarzając piękne liście pokryte czerwono-fioletowymi przebarwieniami. W miarę ich wzrostu i nabierania dojrzałości plamy te zanikają pozostawiając liście soczysto zielone. Ten gatunek, podobnie jak większe okazy, jest w stanie zaowocować i owoce te podobno są bardzo smaczne.

Bananowiec dobrze się czuje w normalnej pokojowej temperaturze, nie niższej niż 15 st. C. To, o co musimy zadbać w jego uprawie, to odpowiednia wilgotność podłoża i powietrza, a także dostęp do światła.

Żeby zwiększyć wilgotność powietrza wokół rośliny, można postawić ją na podstawce z kamykami i wodą. Ja akurat wykorzystam grys, który mam w ogrodzie. Wysypię go na dno osłonki i zaleję wodą. Na tym postawię doniczkę z bananowcem. Dodatkowo możemy roślinę tę zraszać raz lub dwa razy w tygodniu. Jeżeli jednak bananowiec stoi w miejscu słonecznym, warto od razu strząsnąć lub delikatnie zetrzeć krople szmatką. Pozostawione na liściach mogą powodować brunatne plamy. Liście te bardzo łatwo się łamią, a raczej rozrywają aż do nerwu centralnego. Dlatego wszelkie zabiegi warto robić bardzo delikatnie.

W związku z tym, że bananowce rosną szybko, potrzebują częstego podlewania oraz żyznego podłoża regularnie zasilanego w składniki odżywcze od maja do września. Latem rośliny te podlewamy obficie nawet 2-3 razy w tygodniu, zimą rzadziej – mniej więcej co 10 dni. Przesadzamy je wiosną, a jeżeli okazy są już duże, wymieniamy górną warstwę podłoża.

Bananowce lubią wokół siebie dużo świeżego powietrza, źle rosną w dusznym pomieszczeniu.

Jednak największym problemem z jakim możemy się zmierzyć uprawiając bananowca jest jego rozmiar. Starszy okaz zajmie w naszym domu naprawdę sporo miejsca.

Między innymi z tego powodu, a także ze względu na duże wymagania świetlne, zaleca się wystawiać bananowce latem do ogrodu lub na balkon. Wcześniej należy rośliny te stopniowo hartować i przyzwyczajać do warunków panujących na zewnątrz. Ze względu na łamliwość liści, zaleca się też znaleźć dla nich miejsce osłonięte od wiatru.

Niektórzy nawet sadzą bananowce w gruncie, jednak musimy pamiętać, że nie są rośliny mrozoodporne. Gdy będą zapowiadane chłody i spadek temperatury poniżej 10 stopni Celsjusza należy je wykopać, przesadzić do donicy i przenieść do jasnego pomieszczenia o temperaturze 10-15 stopni Celsjusza, minimalna podawana temperatura dla tego gatunku to +6 stopni Celsjusza. Część starszych liści zimą zwiędnie, ale cały czas wyrastają kolejne.

Bananowce uprawiane na dworze przyrastają jeszcze szybciej niż te, które uprawiane są w mieszkaniach cały rok. Musimy je zatem podlewać jeszcze częściej, zwłaszcza w upalne dni. Rośliny jednak nie mogą stać w wodzie, podłoże powinno być stale wilgotne. Obserwujmy też, czy nie pojawiły się na nich szkodniki, zwłaszcza na centralnym nerwie można niekiedy zaobserwować wełnowce, miseczniki, przędziorki lub mszyce.

Odmiany karłowe nie wymagają cięcia. Możemy jedynie usuwać uschnięte czy też pożółkłe liście. Nie ulega wątpliwości, że są to idealne rośliny dla wszystkich, którzy lubią egzotykę.