Storczyki w żółtym kolorze

Letnia pora roku zainspirowała mnie do tego, żeby zaprosić do domu kilka nowych storczyków w słonecznym, żółtym kolorze. Będą one tematem dzisiejszego odcinka z cyklu „Dom Pełen Kwiatów”. Zapraszam.

Jeżeli ktoś lubi żółty, słoneczny kolor, to na pewno znajdzie coś dla siebie spośród wielu gatunków orchidei, których kwiaty przybierają właśnie taką barwę. Rozświetlają one pomieszczenie i przyciągają wzrok. Kolor kwiatów może być bardzo żywy lub stonowany, bardziej pastelowy. Ich kształt i wielkość zależy od gatunku. Zaczynamy więc prezentację.

To Brassia Summer Dream. Już sama nazwa w języku angielskim nawiązuje do lata. Gatunek ten bywa nazywany także pajęczą orchideą, ze względu na kształt kwiatów, przypominający pająki. Storczyk ten pięknie pachnie i nie jest trudny w uprawie. Polecany jest nawet początkującym.

Podstawą budowy tej rośliny są pseudobulwy, z których na szczycie wyrastają liście, a u podstawy pojawiają się kwiatostany. Płatki okwiatu są silnie wydłużone, mogą dorastać nawet do 25 cm. W dobrych warunkach roślina ta kwitnie 2 razy w roku. Latem podłoże powinno być stale wilgotne, ale zimą należy je już ograniczyć, pozwalając mu od czasu do czasu lekko przeschnąć. Dla Brassii najlepsza temperatura powietrza to 15-22 st. C, lubi dość dużą wilgotność powietrza, na poziomie 60-70% i miejsce w półcieniu, może być to np. parapet okna od strony północnej, północno-zachodniej lub północno-wschodniej.

Od pająka możemy przejść do małej muszki, bo kwiaty tego storczyka mogą je przypominać. Jest to Oncidium Twilight Sunlight. Nazwa tej rośliny w języku angielskim również pośrednio nawiązuje do lata, a konkretnie do światła słonecznego o zmierzchu. Storczyk ten również pięknie pachnie.

Oncidium to inaczej motylnik, a tu dokładniej motylnik szkarłatny. Wyróżnia się on tym, że ma bardzo małe kwiaty, ale za to pachnące. Podobnie jak brassia nie powinien stać w miejscu, gdzie będzie narażony na bezpośrednie działanie promieni słonecznych, może więc stanąć w pobliżu pajęczej orchidei i być podobnie pielęgnowany.

Innym przedstawicielem gatunku Oncidium jest ta roślina. To Oncidium Star Wars. Czy te kwiaty komuś kojarzą się z Gwiezdnymi Wojnami? Na pewno ich kształt jest bardzo charakterystyczny.

Motylnik potrzebuje dużej ilości światła rozproszonego. Uznaje się, że najbardziej odpowiednie dla nich parapety to te przy oknach od strony wschodniej. Optymalna dla nich temperatura w dzień to 18-24 st. C, ale w nocy powinna być nieco niższa. Największe wymagania wodne ma podczas kwitnienia. Wtedy też warto go zasilać raz w miesiącu nawozami wieloskładnikowymi do storczyków. W pozostałych okresach podłoże tej rośliny powinno lekko przeschnąć przed kolejnym podlaniem. Motylnik powinien być regularnie zraszany, nawet codziennie, lub zamgławiany. Ważne, żeby zapewnić mu po prostu wilgotne powietrze.

Kolejny storczyk o żółtych, nakrapianych kwiatach, to Odontocidium Tiger Crow. A przynajmniej wszystko na to wskazuje. Czasami trudno dojść do tego, jaka to konkretnie odmiana, a nawet jaki gatunek, ponieważ stworzono ich tak wiele, że w sklepach rośliny te opisane są często, po prostu jako Cambria.

Odontocidium to hybrydy dwóch rodzajów storczyków – oncidium czyli motylnika i odontoglossum czyli jęzatki.  Cechą wielu roślin z tej grupy są kropkowane lub marmurkowe kwiaty. Tak jak większość storczyków lubią one światło rozproszone i gdyby nie zostały stworzone przez człowieka, ale przez naturę to rosłyby na drzewach i należały do epifitów. Są znacznie łatwiejsze w uprawie niż np. jęzatki. Wiele potrafią nam wybaczyć.

I na koniec najbardziej popularny storczyk Phaleanopsis. Podobno moda na te rośliny już nieco słabnie. Mnie nadal fascynuje ich egzotyczna uroda. Ten okaz w w żółto kremowym kolorze nie jest nowy. Kwitnie u mnie już po raz trzeci.

Współczesne hybrydy falenopsis są najbardziej żywotnymi i najłatwiejszymi w uprawie storczykami. Lubią ciepło, nie muszą mieć nocą obniżanej temperatury, będą kwitły zarówno w miejscu zacienionym jak również w całkiem jasnym. Są idealną rośliną dla osób, które mają problem z nieregularnym podlewaniem. Warto jedynie pamiętać, aby nie dozować wody między liście, nawet podczas zraszania. Jeżeli woda tam pozostanie na dłużej może dojść do zagniwania lub pojawienia się chorób grzybowych. Prawidłowo pielęgnowane falenopsisy kwitną często dwa razy w roku. I jakakolwiek nie nastałaby roślinna moda lub nie moda, w mojej kolekcji domowych roślin doniczkowych zawsze znajdzie się dla nich miejsce.