Choinka – jodła czy świerk?

Jakie rośliny cieszą się w grudniu największym zainteresowaniem? Oczywiście choinki. Bez nich trudno wyobrazić sobie świętowanie Bożego Narodzenia. Dlatego będą tematem odcinka. Opowiem o różnych gatunkach roślin, które oferowane są w sklepach jako świąteczne drzewka a także o tym, na co zwrócić uwagę kupując je w donicach. Zapraszam!

Choinka, czyli drzewko iglaste dekorowane na czas Bożego Narodzenia światełkami, łańcuchami i bombkami to niemal obowiązkowy element Świąt. Znajdzie się dla niej miejsce praktycznie w każdym domu. Pierwszy wybór, przed jakim stajemy to decyzja czy zakupić choinkę sztuczną czy żywą, kolejny to czy postawić na drzewko cięte, czy może w doniczce. Osoby, które mają ogródki lub działki niekiedy stawiają na roślinę w doniczce, planując ją potem przesadzić do gruntu. Ale zanim zajmiemy się tym tematem, kilka słów na temat różnych choinkowych gatunków. Ważne, żeby zawsze kupować oznaczone drzewka, uprawiane na specjalnych plantacjach.

Chyba najczęściej na bożonarodzeniową choinkę wybieramy świerk pospolity. I nic dziwnego, jest to drzewko o polskim rodowodzie, ładnym pokroju i wspaniałym zapachu.

Wstawione do domu od razu wypełniają go pięknym, leśnym zapachem. W każdym lesie ten gatunek drzewa spotkamy bez problemu. Ma krótkie, ale gęste, soczyście zielone igły. Wygląda bardzo swojsko i naturalnie. Jego wadą jest to, że jeżeli będzie to drzewko cięte, w ciepłym mieszkaniu igły opadają dość szybko, ale jeżeli ma to być ozdoba np. ogrodu, to wytrzyma znacznie dłużej. Zaletą świerka pospolitego jest jego cena. Jest to zazwyczaj najtańsze ze świątecznych drzewek. A jeżeli nie świerk pospolity to co?

Alternatywą może być świerk kłujący, często nazywany też świerkiem srebrnym, ze względu na charakterystyczny, srebrzysty kolor.

Jak sama nazwa wskazuje, igły tego drzewka kłują. Można się o tym przekonać przenosząc tę choinkę lub ją ubierając. Oprócz odmian o srebrzytych igłach są także świerki kłujące zielone i szarozielone, ale chyba najczęściej spotykany jest właśnie w tej barwie. Ma sztywne gałązki, pokryte sztywnymi igłami. Zaletą tej choinki jest to, że nie opadają one tak szybko jak u świerka pospolitego, a gałązki nie zwieszają się i dłużej zachowują świeżość. Jeśli jednak przesuszymy to drzewko, staje się łamliwe. Warto więc uważać, zwłaszcza gdy powiesiliśmy ulubione, szklane bombki.

Dostępne są także świerki serbskie, które wyglądają trochę jak połączenie świerka kłującego ze świerkiem pospolitym.

Mają nieco bardziej zagęszczony pokrój niż świerki pospolite, są smukłe, strzeliste i bardzo zgrabne. Mają też delikatnie srebrzysty kolor igieł, ze względu na warstwę wosku od spodu i nie są one aż tak kłujące, jak u poprzedniego gatunku. Charakterystyczne dla tych igieł są dwa szerokie, białe paski. Tę choinkę też możemy zaliczyć do trwalszych, jeżeli mamy zamiar wstawić ją do domu.

Oprócz świerków jako świąteczne drzewka możemy nabyć też jodły. Dostępne są m.in. jodły kaukaskie, koreańskie i kalifornijskie.

Jodły najdłużej zachowują świeżość. Niektóre odmiany mogą stać w mieszkaniu nawet dwa miesiące, co oznacza, że jako ozdoba ogrodu przetrwa znacznie dłużej. Ich wadą jest to, że nie pachną i zazwyczaj są droższe niż świerki. Zaletą są sprężyste, zaokrąglone igły, którymi na pewno się nie pokłujemy. Mogą być one krótkie i soczysto zielone, mogą być też długie i srebrzyste, jak w przypadku tej jodły kalifornijskiej. Korona tych drzew jest regularna i stożkowata. Gałęzie ze zbiegiem czasu mogą jednak zacząć się zwieszać, dlatego pod koniec okresu świątecznego trzeba uważać na spadające bombki.

To jodła, którą nabyłam w zeszłym roku. Czekała ona cały rok w ogrodzie, żeby znów stać się bożonarodzeniową dekoracją. Było to możliwe, ponieważ od początku roślina ta była uprawiana w donicy. Tych drzewek już to nie dotyczy. One  zostały wykopane ze szkółki i umieszczone w donicach. Jeżeli chcemy po świętach posadzić choinkę do ogrodu lub mieć ją np. na balkonie przez wiele lat, musimy na to zwrócić uwagę.

Na pewno taka choinka w donicy przetrwa dłużej niż choinka cięta, jednak prawdopodobieństwo ukorzenienia się jej jest niewielkie. Zatem jeżeli wybieramy drzewko, które będzie zdobić nasz dom lub ogród, taras czy balkon tylko w okresie nadchodzących Świąt, możemy jak najbardziej wybrać tzw. drzewko kopane. Umieszczone w doniczce na pewno będzie się długo pięknie prezentować i odchodzi nam problem z kupnem stojaka do choinki ciętej.

Jednakże, jeżeli kupujemy choinkę z myślą o tym, żeby później roślinę tę posadzić w ogrodzie, lepiej wybrać drzewko mniejsze. I upewnić się, że było ono uprawiane w doniczce, że korzenie nie są uszkodzone, lecz ich bryła jest w całości. Takie choinki zazwyczaj są droższe i mniejsze, co zresztą sprzyja przyjęciu się choinki w nowym miejscu. Im młodszą roślinę sadzimy, tym większa jest szansa na to, że się u nas zadomowi.

Jeżeli wybierzemy taką choinkę, pamiętajmy żeby jak najkrócej trzymać ją w cieple domu. Planując posadzić ją na działce wnosimy ją do mieszkania jedynie na mniej więcej tydzień, po czym wystawiamy ją znowu na zewnątrz. Chodzi o to, żeby nie wybudziła się z zimowego półsnu i nie zaczęła przyrastać. Jeżeli przytrzymamy ją w cieple dłużej i roślina zacznie wypuszczać młode gałązki, lepiej jest przetrzymać ją w domu jeszcze dłużej i przesadzić do ogrodu dopiero w marcu czy w kwietniu, kiedy nie będzie narażona na przemarznięcie młodych przyrostów.

I na koniec uwaga, żeby wybierając choinkę, bez względu na to, czy będzie ona cięta czy w doniczce, mała czy duża, obejrzeć ją pod kątem występowania szkodników. Przędziorki dostrzec trudno, ale galasy są już dość dobrze widoczne. Zwróćmy też uwagę czy choinka nie jest brudna, żebyśmy nie musieli fundować jej czyszczenia lub prysznicu.