Dalie – piękne kwiaty

Dalie – piękne kwiaty. Dalie! 💚 Końcówka lata to czas ich wspaniałego kwitnienia. Najwspanialszą cechą tych roślin jest mnogość odmian. Chyba każdy znajdzie wśród nich taką, którą pokocha. 💜 Dlatego dalie zostały bohaterkami dzisiejszego odcinka z cyklu „Roślina Tygodnia”. Zapraszam!

Nasze babcie i dziadkowie częściej nazywają ją georginią lub wielgonią. Kiedyś była ona obowiązkowym elementem dekoracyjnym działek, potem jej popularność nieco spadła, żeby odrodzić się chyba ze zdwojoną siłą. Bo w tej chwili uprawiamy dalie nie tylko w ogrodach, ale także w donicach, na balkonach lub tarasach.

Wszystko dlatego, że spośród tego gatunku, mamy szereg odmian do wyboru, od bardzo wysokich i okazałych, do niskich karłowych, które jak najbardziej nadają się do uprawy w pojemnikach, o prześlicznych kwiatach w niezwykle bogatej skali barw i ogromnej różnorodności w budowie. Dla przypomnienia, dalie podzielono na różne rodzaje z uwagi na budowę kwiatów. M.in. wyróżnia się:

Dalie pomponowe – mają zwarte kwiatostany o niemal kulistym kształcie

Dalie kołnierzykowe – większe płatki zewnętrzne tworzą charakterystyczny kołnierzyk wokół rurkowatych płatków wewnętrznych. Płatki zwykle mają kontrastujące ze sobą kolory.

Dalie kuliste – podobne do pomponowych, wykształcają jednak większe kwiatostany i płatki nie są tak mocno zwinięte.

Dalie pojedyncze – zwykle 8-10 płatków luźno otacza środek kwiatu. To głównie odmiany karłowe.

Dalie peoniowe – mają pełne kwiaty o szerokich, niemal płaskich płatkach.

Dalie półkaktusowe – płatki podwinięte są do połowy długości, a u podstawy bywają lekko pofałdowane.

Dalie kaktusowe – wszystkie płatki są wywinięte oraz zaostrzone i tworzą zwarty kwiatostan.

Dalie anemonowe – jeden lub kilka okółków szerokich płatków otacza kępkę kwiatów rurkowatych, ciasto osadzonych wewnątrz kwiatostanu.

Dalie grzybieniowe – są podobne do lilii wodnych i tworzą płaskie kwiatostany, o dużych gęsto ułożonych płatkach.

Dalie storczykowe – ich płatki są długie i wąskie, układające się w gwieździste kręgi, mają ciekawe, cieniowane ubarwienie.

Dalie dekoracyjne – ich kwiatostan składa się z płaskich i szerokich płatków, które stopniowo zmniejszają się w kierunku środka. Brzegi płatków czasami są karbowane.

Ich kwiaty występuję niemal w każdym kolorze, brakuje jedynie odcienia niebieskiego. Niektóre potrafią dorosnąć do naprawdę sporych rozmiarów, znacznie większych od dłoni i wszystkie nadają się na kwiat cięty. Ważne, żeby były już rozkwitnięte, bo pąki raczej w wazonie zwiędną.

Dalie zaliczamy do rodziny roślin astrowatych, obecna nazwa pochodzi od nazwiska szwedzkiego botanika Andreasa Dahla. Na całym świecie zarejestrowano już kilka tysięcy odmian. Zatem naprawdę każdy może znaleźć wśród nich taką, która mu się spodoba.

Niskie, karłowe odmiany dorastają do mniej więcej 40 cm wysokości, wysokie do około półtora metra – one niekiedy potrzebują palikowania. Cechą ich wszystkich jest to, że niestety nie są mrozoodporne. Ich karpy sadzimy od połowy kwietnia do końca maja, gdy części nadziemnej roślin nie zagrażają już wiosenne przymrozki i wykopujemy po pierwszych chłodach, ścinając wcześniej przemarznięte pędy do około 10 cm. Po czym zimą przechowujemy je w chłodnym pomieszczeniu, gdzie temperatura nie spada jednak poniżej zera.

W czasie wegetacji rośliny te najlepiej czują się i rosną w miejscach słonecznych, lubią żyzną i przepuszczalną glebę, o odczynie obojętnym. Musimy o tym pamiętać zarówno wtedy, gdy sadzimy je na rabatach, jak również wtedy, gdy sadzimy je w donicach. Podczas sadzenia dołek lub pojemnik dla dalii można zasilić kompostem lub np. granulowanym obornikiem.

Ważnym zabiegiem pielęgnacyjnym w przypadku dalii jest podlewanie. Silnie rosną właśnie wtedy, gdy w naszym klimacie jest najbardziej upalnie i często sucho. Musimy wtedy zadbać o dostarczenie tym roślinom odpowiedniej dawki wody, zwłaszcza jeżeli uprawiamy je w donicach. Podłoże, w którym rosną powinno być stale wilgotne. Jednocześnie należy oczywiście unikać zastojów wody. Pamiętajmy więc, aby pojemniki lub skrzynki balkonowe z daliami zawsze miały otwory na dnie, które umożliwiają odprowadzenie nadmiaru wody. Natomiast na rabatach, dbajmy o to, aby w pobliżu tych roślin nie było zastojów wody. Rośliny te nie lubią gleby podmokłej, jeżeli więc mamy taką w ogrodzie, można posadzić rośliny na lekkim wzniesieniu.

Jeżeli mamy kilka dalii do posadzenia lub chcemy je uprawiać w kompozycji z innymi roślinami w ogrodzie, pamiętajmy o rozstawie. Wysokie odmiany sadzi się zazwyczaj w odstępach 50-60 centymetrowych, odmiany karłowe mogą być bliżej siebie, oddalone np. o 20-30 cm, jeżeli chcemy np. stworzyć ich zwarte nasadzenie grupowe. Pięknie prezentują się w pojedynczych nasadzeniach, jak również w połączeniu z innymi gatunkami. Najczęściej rozmnaża się je poprzez podział karp, chociaż możliwy jest też wysiew nasion wczesną wiosną, najczęściej dotyczy to odmian karłowych.

Aby dalie utrzymywały długie kwitnienie warto je regularnie oczyszczać z przekwitniętych kwiatostanów. Dzięki temu chronimy je również przed chorobami grzybowymi, np. szarą pleśnią, która podczas dżdżystej pogody. Zdarza się to zwłaszcza w przypadku roślin posadzonych w cieniu lub półcieniu. Przy braku słońca, dalie kwitną zdecydowanie mniej obficie.

Aczkolwiek generalnie, przy starannej uprawie dalie praktycznie nie chorują. Za to bywają atakowane przez mszyce, które deformują kwiaty i roznoszą choroby wirusowe.  Przy  ich niewielkiej ilości, można to zrobić ręcznie, wyłapując pojedyncze owady. Jeżeli jest ich więcej można wykonać oprysk wybranym środkiem owadobójczym, np. ekologicznym gotowym do użycia sprayem na bazie oleju i naturalnych pyretryn, który działa kontaktowo na powierzchni roślin.

Szkodnikami dalii mogą też być ślimaki, które żerują na liściach i łodygach. Wczesną wiosną potrafią pożreć w całości dopiero co kiełkujące części nadziemne roślin. Potem często żerują na kwiatach. Warto więc regularnie sprawdzać, czy rośliny nie potrzebują naszej pomocy i interwencji.

Dalie pochodzą z Meksyku. Ciekawostką jest to, że znali je i uprawiali Aztekowie. Podobno ich kwiaty zdobiły ołtarze azteckich świątyń. Do Europy przywieziono ją jako roślinę jadalną, teraz uprawiana jest dla ozdoby.

I tym ozdobnym, pięknym widokiem kończymy ten odcinek. Zapraszam do oglądania kolejnych filmów na kanale OGRÓD NA CO DZIEŃ.

Linki :

Facebook : https://www.facebook.com/izabella.schick

YouTube : www.youtube.com/c/ogródnacodzień

Instagram :  https://www.instagram.com/ogrod_na_co_dzien/