Chryzantemy – złocienie – jesienne kompozycje

Chryzantemy – Nadszedł czas chryzantem. To właśnie one królują teraz w sklepach ogrodniczych i w kwiaciarniach. Zazwyczaj kojarzą się ze Świętem Zmarłych, ale mogą być też piękną ozdobą naszych balkonów i tarasów. Chryzantemy więc będą tematem naszego dzisiejszego odcinka.

Od późnego lata po początek zimy chryzantemy wnoszą do ogrodu lub na balkony kolorowe barwy. Polska nazwa tych roślin to złocienie. Pochodzą ze Wschodu i przyjmuje się, że ich uprawa rozpoczęła się tam już 500 lat p.n.e. Do Europy przybyły jednak dopiero w XVIII wieku. Teraz są ozdobą naszych ogrodów, domów, balkonów i tarasów.

Kwiaty chryzantem charakteryzują się ogromną różnorodnością i zmiennością form. Znajdziemy wśród nich odmiany pojedyncze, pełne i półpełne, a także pomponowe, o niezwykle szerokiej skali barw i odcieni.

Chryzantemy – złocienie są roślinami „krótkiego dnia”. Rośliny kupowane w doniczkach nie są zazwyczaj bardzo wysokie i w trakcie uprawy tylko w niewielkim stopniu zmieniają zarówno swoją wysokość jak i kształt. Można je więc bez problemu wkomponować w jesienne aranżacje. Wiele kwiatów chryzantem ma „stokrotkowatą” budowę, są też kwiaty anemonowe, parasolowate, półkuliste i kuliste. Te ostatnie, ze względu na dostojny wygląd i porę kwitnienia najczęściej wykorzystywane są do dekoracji grobów bliskich z okazji dnia Wszystkich Świętych i Wszystkich Zmarłych.

Są też gatunki i odmiany delikatne, wesołe, które wspaniale będą się prezentowały w balkonowych i tarasowych donicach.

Tym bardziej, że w każdej aranżacji wyglądają świetnie. Wystarczy posadzić drobnokwiatową chryzantemę samodzielnie w doniczce i już mamy gotową tarasową dekorację. Kwiaty tych roślin występują one w przeróżnych kolorach, od białego, przez żółty, pomarańczowy, różowy do bordowego, prawie czarnego. Każdy może wybrać ten, który odpowiada mu najbardziej.

W większej donicy możemy też stworzyć kompozycję łącząc złocienie z wrzosami i żurawkami. Może być ona w różowo-fioletowych odcieniach, bardzo przyjemnych dla oka. W mniejszych skrzynkach balkonowych chryzantemy sprawdzą się równie dobrze. Możemy stworzyć kompozycje kierując się własnym gustem i fantazją. Białym kwiatom może towarzyszyć srebrno-szary kalocefalus browna o igiełkowatych, srebrzystych pędach. Do tego biała doniczka i białe dynie i jest gotowa śnieżna, bajkowa kompozycja. W skrzynce możemy też posadzić różową chryzantemę z wrzosami i bluszczem, a całość dopełnić dynią ozdobną. Ozdobą na stole może być okrągła donica, a w niej oprócz chryzantemy, mogą znajdować się również iglaki, mały żywotnik i jałowiec, żurawki o zielono-żółtych liściach i fantazyjne dynie.

Po posadzeniu pamiętajmy, aby dokładnie podlać nasze nowe kompozycje. Złocienie zwykle sprzedawane są w niewielkich plastikowych doniczkach, w których podłoże szybko przesycha. A warto dbać o to, żeby podłoże chryzantem było stale wilgotne. Zatem systematyczne podlewanie to podstawa. Rośliny te lubią glebę próchniczną i żyzną. Najlepiej czują się ustawione w miejscach słonecznych. W odpowiednich warunkach będą obsypane kwiatami przez kilka tygodni. W tym czasie warto regularnie usuwać te więdnące, aby pobudzać roślinę do zawiązywania kolejnych pąków kwiatowych.

Chryzantemy na balkonach lub tarasach kwitną długo, a wraz z dyniami stworzą niepowtarzalną, jesienną kompozycję. A o dyniach ozdobnych i dyniowych dekoracjach opowiem w kolejnym odcinku.