Iglaki w donicach na balkon i taras

Dziś odcinek dla tych, którzy nie chcą mieć kolorowych kwiatów na balkonie lub tarasie, ale pragną spokojnej oazy zieleni. Tym bardziej, że może to być oaza roślin dekoracyjnych zarówno latem, jak i zimą. Zapraszamy na program „Balkony i Tarasy” z iglakami w roli głównej.

Iglaki to wyjątkowa grupa roślin. Ich największą zaletą jest to, że są ozdobą przez cały rok. Podczas gdy sezonowe rośliny w donicach przekwitają, a nasze skrzynki balkonowe pustoszeją, rośliny iglaste cały czas prezentują się doskonale. Istnieje wiele odmian, które nie osiągają dużych rozmiarów i jak najbardziej nadają się do uprawy w donicach. W większości są też one mało wymagające w zakresie pielęgnacji.

Kompozycje z iglakami mogą rosnąć w donicach wiele lat. Te żywotniki wschodnie zdobią nasz ogród już siódmy rok. Trochę straciły swój wigor, dlatego wymagają przesadzenia.

Rośliny te wymagają kwaśnej gleby, warto więc w pojemnikach sadzić je w podłożu do iglaków, które będzie miało odpowiedni odczyn pH. W jednym pojemniku mogą rosnąć nawet kilka lat. Gdy korzenie zaczynają przerastać doniczkę lub widzimy, że stan rośliny się pogarsza, należy ją przesadzić. Większość gatunków do prawidłowego wzrostu wymaga stanowisk słonecznych lub w lekkim półcieniu. Chociaż np. cis i mikrobiota syberyjska dobrze będą się czuły również w cieniu.

Iglaki możemy sadzić w donicach pojedynczo lub w kompozycjach. Dobrze prezentuje się zestawienie formy strzelistej, np. cyprysika, z rośliną o formie kulistej, która wypełni przestrzeń i płożącej, która będzie przewieszać się lekko przez pojemnik.

Jako solitery rośliny te również prezentują się wspaniale. Do wysokiej doniczki możemy posadzić karłowy cyprysik groszkowy o przewieszających się gałązkach, które wiosną przebarwiają się na żółto. Iglaki nie wymagają przycinania, ale jeżeli chcemy uzyskać kształt kuli lub spirali, jest wiele gatunków, które nadają się do formowania, np. żywotniki zachodnie lub cyprysiki. Taki cyprys Lawsona, o błękitnie przebarwionych igłach jak najbardziej nadaje się do uprawy w pojemnikach.

Najważniejszym zabiegiem pielęgnacyjnym w uprawie doniczkowej iglaków jest podlewanie. Donica nagrzewa się znacznie szybciej niż gleba w ogrodzie, więc po wąż lub konewkę musimy sięgać częściej. Pamiętajmy jednak, że nadmiar wody dla roślin iglastych jest bardziej niebezpieczny niż chwilowe przesuszenie. Otwory w donicy lub usuwanie nadmiaru wody z osłonki to podstawa.

Wiele odmian iglaków bez żadnego problemu przezimuje w donicy w osłoniętym miejscu na balkonie lub tarasie. Jeżeli wybraliśmy wrażliwy gatunek, warto dokładnie zabezpieczyć na zimę system korzeniowy, owijając pojemnik folią bąbelkową lub obkładając styropianem. Jeżeli zima jest łagodna, pamiętajmy również od czasu do czasu o podlaniu naszego iglaka.

Istnieje wiele dekoracyjnych gatunków i odmian roślin iglastych, za pomocą których można urzeczywistnić marzenie o zielonej oazie na balkonie.

I wcale nie potrzebujemy do tego dużych donic. Wystarczą małe pojemniki lub skrzynki balkonowe. W nich również możemy sadzić iglaki.

Wolną przestrzeń możemy wypełnić kamieniami. Otoczaki znalezione w ogrodzie lub podczas wakacji w połączeniu z iglakami wyglądają doskonale. Jeżeli całorocznej kompozycji chcemy dodać jesienny akcent wystarczy kamienie wymienić na dekoracyjne dynie. Mają one przeróżne, fantazyjne kształty i kolory. Iglaki w jesiennej aranżacji pięknie wyglądają też z wrzosami. W takim zestawieniu mogą zdobić nasz balkon lub taras nawet do wiosny. Potem wrzosy możemy wymienić na wiosenne kwiaty, np. bratki lub pierwiosnki. Możemy też do iglaków dosadzić rośliny liściaste. Na przykład żurawki, które z powodzeniem potrafią przezimować w donicy. Mogą stracić liście w czasie silnych mrozów, ale wiosną wyrosną kolejne.

Do tematu roślin zimozielonych będziemy jeszcze wracać. Tymczasem za tydzień opowiemy o chryzantemach.