Czy ogórki można uprawiać w donicy? Jak to zrobić?

Czy ogórki można uprawiać w donicy? Jak to zrobić? 🥒 To temat dzisiejszego filmu z cyklu „Ogród Warzywny”. Zapraszam!

W przydomowych ogródkach i na działkach, a czasami także na balkonach lub tarasach, w czerwcu zaczyna nam często brakować miejsca na uprawę kolejnych roślin, które chcielibyśmy mieć. Dotyczy to także roślin warzywnych. Dlatego dziś przypominam, że wiele z nich można uprawiać w donicach lub na podwyższanych grządkach, nawet niewielkich, przygotowanych np. na palecie.

Wspominałam już w poprzednich filmach, że doskonale w uprawie pojemnikowej sprawdzają się takie gatunki, jak np. sałata, papryka, pomidory, zwłaszcza karłowe, koktajlowe, rukola, roszponka i wiele innych roślin liściowych. A to nie wszystko. W donicy uprawiać możemy też ogórki i inne warzywa dyniowate. Jak to zrobić?

Kluczem do sukcesu jest tu wielkość pojemnika. Donica 50 litrowa to minimum. Im będzie ona większa, tym większą mamy szansę na obfite, czy też zadowalające zbiory. Jedna donica oczywiście nie da nam takiej ilości ogórków, żebyśmy mogli zrobić zapas ogórkowych przetworów na całą zimę, ale do podjadania na surowo, bieżąco, do kanapek lub sałatek powinno w zupełności wystarczyć. Wybrany pojemnik powinien mieć otwory drenażowe na dnie. Jeżeli zatem zdecydujemy się np. na skrzynkę, którą wypełnimy folią, pamiętajmy, aby w tę folię przeciąć w kilku miejscach, żeby nadmiar wody mógł swobodnie wypływać.

Ogórki, cukinie, patisony i dynie to rośliny bardzo żarłoczne, o tym musimy pamiętać i w następnej kolejności należy wypełnić donicę żyznym podłożem. Na dnie można wysypać granulowany obornik i wymieszać go z ziemią. Warto dołożyć też sporą dawkę kompostu i wykorzystać na przykład ziemię do pomidorów lub ziemię do warzyw i ziół.

Kompostu naprawdę nie należy żałować. Jeżeli coś nam zostanie możemy potem go dosypać także w trakcie sezonu. Szczęśliwcy, który mają dużo swojego własnego kompostu w ogrodzie mogą z niego skorzystać. Pozostali mogą nabyć gotowy, dostępny w sklepach ogrodniczych kompost, np. eko kompost, z mikroorganizmami i minerałami, który jest produkowany w procesie fermentacji beztlenowej.

Do przygotowanej już donicy, wypełnionej żyznym podłożem, w czerwcu możemy posadzić sadzonki ogórków, cukinie lub innych wybranych roślin dyniowatych, które przygotowaliśmy samodzielnie wcześniej lub które kupiliśmy. Możemy też w tym czasie bez obaw wysiać ogórki czy cukinie, na pewno rośliny te zdążą dojrzeć. Trzy – cztery nasiona do tej wielkości pojemnika wystarczą. Przysypujemy je lekko ziemią, delikatnie ugniatamy, podlewamy i utrzymujemy wilgotność podłoża do czasu pojawienia się pierwszych wschodów.

W przypadku ogórków, patisonów czy innych warzyw dyniowatych, które mają pokrój płożący i liście czepne, warto w donicy dodatkowo zamieścić paliki lub inne podpory, po których roślina będzie mogła się piąć. Jeżeli mamy wyższy pojemnik, możemy roślinie pozwolić przewieszać się przez jego brzegi, a nawet płożyć się potem po ziemi. Wszystko zależy od tego, ile mamy miejsca. Cukinia ma pokrój zwarty, zatem w jej przypadku nie ma z tym problemu. Ona po prostu wypełni całą donicę dużymi liśćmi, a potem także swoimi owocami.

Uprawiając te rośliny warzywne, a także inne, musimy pamiętać nie tylko o żyznym podłożu, ale także o ich późniejszym regularnym podlewaniu i jeżeli to konieczne, także o późniejszym nawożeniu. Ogórki, cukinie i inne warzywa dyniowate są wrażliwe na niedobory wody. Jeżeli ich na czas nie podlejemy od razu ich liście będą wyglądać na przywiędnięte. Po nawodnieniu szybko dochodzą one do siebie. Im mniejsza doniczka, tym częściej należy ją podlewać. Rośliny narażone na częste przesuszenia, plonują słabiej.

Jeżeli zauważymy, że liście posadzonych czy też wysianych przez nas roślin dyniowatych zaczynają blednąć, żółknąć, i nie widać wielu zawiązujących się owoców, to znak, że wyczerpały się już z podłoża składniki odżywcze. W takim wypadku należy je uzupełnić, dosypując kompostu lub innego wybranego nawozu. I znowu, im mniejsza doniczka, tym częściej takie dokarmianie rośliny poprzez nawożenie jest konieczne.

Ale… dzięki doniczkowej uprawie, możemy mieć własne ulubione warzywa nawet w niewielkim ogrodzie lub na balkonie. A ich uprawa to wspaniałe i zdrowe hobby, więc jak najbardziej do niego zachęcam. Wystarczy trochę pracy i opieki, żeby w drugiej połowie lata cieszyć oczy i podniebienia własnymi plonami, zdrowymi i smacznymi. Satysfakcja ogromna.

I tej satysfakcji z uprawy roślin, zwłaszcza warzywnych, wszystkim życzę. Obfitych plonów! I zapraszam do oglądania kolejnych filmów z cyklu „Ogród Warzywny” oraz pozostałych filmów na kanale OGRÓD NA CO DZIEŃ.

Linki :

Facebook : https://www.facebook.com/izabella.schick

YouTube : www.youtube.com/c/ogródnacodzień

Instagram :  https://www.instagram.com/ogrod_na_co_dzien/