Dracena – rozmnażanie i najlepsza pielęgnacja

Dracena – Dzięki pędom przypominającym pnie drzew i bujnym pióropuszom liści, draceny są ciekawą dekoracją naszych mieszkań. Będą one tematem dzisiejszego odcinka. Zapraszamy na „Dom pełen kwiatów”.

Dracena pochodzi ze strefy tropikalnej i subtropikalnej Afryki i Azji. Jest to roślina silna i stosunkowo łatwa w uprawie. W naszych mieszkaniach często uprawiamy takie odmiany jak: dracena obrzeżona, wonna, deremeńska, odwrócona czy sandera. Ich wysokość zależy od długości fragmentu pnia, wykorzystywanego na sadzonkę. Zdrewniały pęd w ogóle nie przyrasta. Ozdobą są pióropusze liści, które pojawiają się na wierzchołkach pędów.

Dracena obrzeżona tworzy pióropusz wąskich, ostro zakończonych liści. W zależności od odmiany różnią się one kolorami. Pochodzi z Madagaskaru.

Dracena wonna to odmiana, która wytwarza gruby pień i rozłożystą koronę szerokich liści. Są one długie, lśniące, zielone, z żółtozielonym pasem pośrodku. Pochodzi z Afryki. Starsze rośliny w warunkach naturalnych kwitną. Warunki uprawowe wszystkich odmian dracen są podobne. Preferują stanowiska jasne lub półcieniste, lepiej chronić je przed palącym słońcem. Odpowiada im temperatura pokojowa.

Podłoże, w którym sadzimy draceny powinno być próchniczne i przepuszczalne, może być do mieszanka przeznaczona do palm. Ważny jest drenaż. Rośliny młode zaleca się przesadzać co rok, a starsze co 2-3 lata.

W sklepach możemy nabyć mniejsze lub większe okazy. Duże rośliny najczęściej umieszcza się w większych donicach na podłodze. Są wystarczająco efektowne, aby mogły rosnąć samodzielnie. Dracena nie znosi zalewania korzeni. Podlewa się ją dość obficie, ale dopiero wtedy gdy wierzchnia warstwa podłoża przeschnie. Nadmiar wody usuwamy. Od marca do września, mniej więcej co 2 tygodnie, dracenę warto zasilać nawozem lub odżywką do roślin o ozdobnych liściach. Jeżeli wyrastające młode liście są małe oraz zniekształcone, może to oznaczać, że roślinie brakuje składników pokarmowych. Ważnym zabiegiem pielęgnacyjnym jest przecieranie zakurzonych liści. Draceny lubią też systematyczne zraszanie.

Dracenę o niezbyt efektownym wyglądzie można przeznaczyć na sadzonki. W ten sposób ją odmłodzimy i rozmnożymy. Można odciąć sadzonkę wierzchołkową, a długi pęd przeznaczyć na dodatkowe sadzonki pędowe.

Odcinamy pęd i dzielimy na kilka odcinków, nie krótszych niż 10 cm. Z sadzonki wierzchołkowej usuwamy dolne liście, zanurzamy w ukorzeniaczu i umieszczamy w podłożu do roślin zielonych lub palm. Każdy z fragmentów pnia zanurzamy w ukorzeniaczu i strząsamy jego nadmiar. Sadzonki umieszczamy w doniczkach z podłożem do roślin zielonych. Całość można przykryć folią, tak aby nie dotykała wierzchołków sadzonek. W folii muszą być otwory. Ustawiamy doniczkę lub doniczki w takim miejscu, aby nimi nie ruszać i ich nie przestawiać, żeby nie uszkodzić formujących się korzeni. Po ok. 3-4 tygodniach na sadzonkach powinny pojawić się młode liście.

Żółknięcie liści draceny może być spowodowane niedostatkiem światła. Należy wtedy je usunąć i przestawić roślinę w jaśniejsze miejsce.

Brunatnienie końców liści ma miejsce w razie wysuszenia bryły korzeniowej, przeciągu lub niskiej wilgotności powietrza.

Brązowe plamy na liściach z szarym nalotem mogą oznaczać choroby grzybowe. Trzeba wtedy zwrócić uwagę na częstotliwość podlewania i zastosować środki grzybobójcze.

Draceny mogą być też atakowane przez szkodniki, np. przez przędziorki lub tarczniki. Jeżeli zauważymy małe pajęczaki lub charakterystyczne tarczki musimy dokładnie umyć liście i zastosować wybrany środek owadobójczy. Na przędziorki pomaga częste zraszanie liści.

Dracena szybko się regeneruje. Nadaje się do uprawy dla początkujących i dla zapracowanych. Nieco bardziej wymagające są cytrusy, o których powiemy za tydzień.