Jak zmniejszyć zużycie wody i zoptymalizować podlewanie trawnika?

Jak zmniejszyć zużycie wody i zoptymalizować podlewanie trawnika, żeby było wydajniejsze, tańsze i lepsze dla darni? Nawadnianie trawnika podczas upałów. To temat dzisiejszego filmu z cyklu „Ogród Ozdobny”. Zapraszam!

Nawadnianie trawnika podczas upałów. Jak zmniejszyć zużycie wody i zoptymalizować podlewanie, żeby było wydajniejsze, tańsze i lepsze dla darni? To temat dzisiejszego filmu z cyklu „Ogród Ozdobny”. Zapraszam!

Coraz częstsze fale upałów stanowią wyzwanie dla właścicieli ogrodów i trawników. Wysokie temperatury, intensywne nasłonecznienie i długotrwały brak opadów sprawiają, że darń bez podlewania, szybko traci swoją soczystą zieleń. Z kolei częste podlewanie to wysokie rachunki za wodę. Ponadto, w niektórych rejonach naszego kraju zaczyna tej wody brakować, latem pojawiają się nawet zakazy podlewania trawnika. Warto więc przygotować się do tych upalnych dni i poznać sposoby optymalizacji nawadniania trawnika.

Zawsze należy pamiętać o głównej zasadzie podlewania trawnika, która mówi „podlewaj rzadziej, ale obficie”. Nie dotyczy to jedynie nowo założonego trawnika, który wymaga częstszego podlewania, żeby się ukorzenić. Ale jeżeli nasza darń jest już starsza, nie należy podlewać jej codziennie, ponieważ korzenie traw rozwijają się wtedy płytko i trawnik staje się bardziej podatny na suszę. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest podlewanie głębsze, dłuższe, bardziej obfite ale raz na 2-3 dni. Dzięki temu woda dociera do głębszych warstw gleby, zachęcając korzenie do intensywniejszego wzrostu.

Ważna jest także pora podlewania, ponieważ największe straty wody wynikają z parowania. Dlatego nie należy podlewać darni w słoneczne dni o 12 w południe, lecz wcześnie rano między godziną 4:00 a 8:00. Wówczas temperatura powietrza jest niższa, wiatr zwykle słabszy i to pozwala wodzie skuteczniej wniknąć w glebę.

Warto pamiętać, że zbita gleba również może stanowić problem, ponieważ utrudnia przenikanie wody do strefy korzeniowej. Regularna aeracja, czyli napowietrzanie trawnika, poprawia strukturę podłoża, tym samym zwiększa efektywność podlewania. Woda szybciej dociera do korzeni i trawnik może lepiej wykorzystać każdą dostarczoną porcję wilgoci. Pamiętajmy więc o wiosennych zabiegach, do których zalicza się także napowietrzanie.

Żeby przygotować trawnik do upałów można wykonać także oprysk specjalnym preparatem, który jest często stosowany na polach golfowych i trawiastych boiskach sportowych. Testy wykazały, że jego zastosowanie pozwala obniżyć zużycie wody o 30%. Tego typu środek zwilżający rozpuszcza się w wodzie i nanosi za pomocą opryskiwacza. Wykorzystuje on zaawansowaną kombinację surfaktantów i polimerów, które zmniejszają napięcie powierzchniowe wody. Dzięki temu woda łatwiej wnika w glebę i jest równomiernie rozprowadzana w strefie korzeniowej.

Zapobiega to powstawaniu lokalnych suchych plam w murawie, ułatwia ponowne nawodnienie gleby po długotrwałych okresach niedoboru wody, ogranicza straty wody i poprawia jej dostępność dla roślin oraz pomaga utrzymać stabilny poziom wilgotności w podłożu. Jego zastosowanie szczególnie dobrze sprawdza się w okresach wysokich temperatur i ograniczonej dostępności wody, gdy murawa narażona jest na stres związany z suszą.

Wraz z nadejściem upałów warto też zmienić wysokość koszenia trawnika, a dokładniej kosić trawnik wyżej o centymetr lub dwa. Wyższa trawa skuteczniej zacienia powierzchnię gleby, ograniczając parowanie wody. Dodatkowo dłuższe źdźbła wspierają rozwój silniejszego systemu korzeniowego.

Żeby oszczędzać wodę wodociągową warto wykorzystywać zebraną deszczówkę. Gromadzenie wody opadowej to jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie kosztów nawadniania. Zbiornik podłączony do rynny pozwala zgromadzić znaczną ilość wody, którą można potem wykorzystać podczas suchych dni. Przykładowo w moim ogrodzie, pod trawnikiem,  wkopany jest zbiornik na deszczówkę o pojemności 3000 litrów, do którego odprowadzana jest woda z całej powierzchni dachu domu i z którego korzystam głównie do podlewania warzywnika, ale czasami służy również do nawadniania darni. Deszczówka jest nie tylko darmowa, ale też lepsza dla roślin, nie zawiera chloru i ma naturalną temperaturę.

Jeżeli mamy automatyczny system nawadniania można też zainwestować w tzw. system inteligentny, wyposażony w nowoczesne sterowniki  i czujniki wilgotności gleby oraz czujniki deszczu, które uruchamiają podlewanie tylko wtedy, gdy jest ono rzeczywiście potrzebne.

Nie zapominajmy także o tym, że wiele zależy od gatunku traw, jaki mamy w trawniku. Nie wszystkie gatunki traw mają takie same wymagania wodne. Jedne są mniej odporne na suszę, inne bardziej. Zakładając trawnik warto wybrać taką mieszankę nasion, które tworzą głęboki system korzeniowy i lepiej sobie radzą w warunkach ograniczonej dostępności wody. Jeżeli mamy już trawnik, możemy z takich nasion zrobić dosiewkę. O tym była mowa w naszym poprzednim filmie z cyklu „Ogród Ozdobny” na kanale OGRÓD NA CO DZIEŃ.

Jeżeli chcemy mieć piękny trawnik w ogrodzie, warto przygotować go nadchodzące upalne dni. Głębsze podlewanie wcześnie rano, wyższe koszenie, oprysk preparatem poprawiającym efektywność wykorzystania wody, odpowiedni dobór nasion traw czy zbieranie deszczówki to sposoby na to, by zmniejszyć zużycie wody i zoptymalizować podlewanie tak, żeby było wydajniejsze, tańsze i lepsze dla darni.

Życzę radości z użytkowania pięknego trawnika! I zapraszam na kolejne filmy z cyklu „Ogród Ozdobny” oraz do oglądania pozostałych filmów na kanale OGRÓD NA CO DZIEŃ.

Linki :

Facebook : https://www.facebook.com/izabella.schick

YouTube : www.youtube.com/c/ogródnacodzień

Instagram :  https://www.instagram.com/ogrod_na_co_dzien/