Podwyższane grządki – jak zbudować – instrukcja budowy i koszty

W dzisiejszym odcinku z cyklu „Ogród Warzywny” będzie mowa o tym, w jaki sposób zostały zbudowane nasze podwyższane grządki.  Zapraszamy!

Wiele osób pyta, z czego są zrobione podwyższane grządki w naszym warzywniku i jak je wykonać. Dlatego dziś odcinek specjalny na ten temat. Nie jest to profesjonalne podejście do tematu, ponieważ grządki te własnoręcznie zbudował mój mąż i to jego sposób na ich wykonanie, który może być dowolnie modyfikowany w zależności od potrzeb i upodobań.

Materiałem, z którego grządki są zbudowane są kompozytowe deski tarasowe. Wielu stwierdzi, że nie jest to podejście ekologiczne i trudno się z tym nie zgodzić. Jednak w tym temacie wybraliśmy podejście pragmatyczne. W przeciwieństwie do drewna, kompozytowych desek nie trzeba konserwować i olejować (a tym samym opróżniać z ziemi co 2 lata). Są one trwałe i dobrze wyglądają wiele lat, nie zmieniają barwy i szybko się nagrzewają, co wczesną wiosną wspomaga warzywa do szybszego wzrostu. Kompozytowe deski mają jednak także swoje wady. Kompozyt jest kruchy, dlatego w czasie budowy skrzynek należy być ostrożnym, zamiast zwykłego młotka należy użyć gumowego. Jest to też materiał dość elastyczny, pod wpływem ciepła deski mogą się wyginać. Podobno niektóre kompozyty w upale nieprzyjemnie pachną, w przypadku naszych grządek niczego takiego nie zauważyłam. Nie wydzielają żadnego zapachu.

Ale w związku z tym, że deski mogą się wyginać, w przypadku większych grządek konieczne jest dodatkowe wzmocnienie dłuższych boków. Jeżeli bok ma długość całej deski, czyli 2 metry 20 cm, to wzmocnienie powinno być w dwóch miejscach.

W naszym warzywniku żadna dodatkowa skrzynka się już nie zmieści, ale na potrzeby tego materiału zbudowana została jeszcze jedna, stosunkowo niewielka o wymiarach: długość 110 cm, szerokość 72,5 cm i wysokość 43 cm.

Do budowy są potrzebne:

  • deski kompozytowe 5 szt. – nasze zostały kupione z markecie budowlanym, mają długość 2,20 cm – koszt 35 zł za sztukę, czyli 175 zł
  • listwa wykańczająca 1 szt. – koszt 20 zł
  • śruby zamkowe 6×60 –24 szt i 8×60 24 szt – koszt 10 zł
  • nakrętki 6 plus podkładki po 48 szt – koszt 4 zł
  • wiertła 6, 1 sztuka długiego i 3 sztuki krótkie – koszt 15 zł za sztukę, czyli 60 zł i tu uwaga, nie warto kupować tanich wierteł, bo przy wierceniu kompozytu wystarczają jedynie na kilka dziur.

Zatem łączny koszt materiałów do budowy tej podwyższanej grządki to ok.  269 zł.

Ponadto potrzebne są narzędzia:

– piła ręczna lub elektryczna

– kątownik

– młotek gumowy

– miara

– ołówek

– wkrętarka

– klucz 10

  1. Pracę zaczynamy od mierzenia wszystkich desek – mają różne wymiary, niekiedy różnią się o 1-3 mm. Deski mają też prawą i lewą stronę, na co należy zwrócić uwagę. Jako zewnętrzną możemy wybrać tą, która podoba nam się bardziej.
  2. Następnie tniemy deski o długości 220 cm na pół, to będę dłuższe boki naszej grządki. Nasza pokazowa grządka będzie miała wysokość trzech desek. To najniższa wysokość jaką mamy w naszym warzywniku. Przecinając 3 deski na pół będziemy mieli po 3 elementy na każdą stronę dłuższego boku.
  3. Krótsze boki będą miały długość 72,5 cm – z jednej deski 220 tniemy 3 elementy na każdą stronę krótszego boku grządki
  4. Przycinamy legar na długość 60 cm – wystające części legara wkopiemy potem w ziemię, tak żeby były widoczne jedynie deski.
  5. Przykładając przycięty legar do przyciętych desek krótszego boku rysujemy kreskę – miejsce łącznia deski z legarem. To łączenie powinno przebiegać pośrodku legara. W naszym przypadku dłuższy bok legara ma 5 cm więc miejsce naszego środka to 2,5 cm od końca deski. Nawiercamy otwory w deskach po obu bokach 2,5 cm od krawędzi i równych odstępach od górnej i dolnej części deski po obu stronach.
  6. Przy przewierceniu desek na wylot ostrym wiertłem należy pamiętać, że stół roboczy może też zostać podziurawiony. Nie róbmy więc tego na kuchennym stole lub ogrodowych meblach, w naszym przypadku była to płyta ustawiona na koziołkach. Podkładamy legar szerszym bokiem a drugi przekładamy do boku na ściski stolarskie. W ten sposób deski będą zamocowane równo i prosto i nie będą wystawać poza przykręcany legar. Minimalne różnice nie mają większego znaczenia ponieważ później możemy zamaskować narożniki listwą. Pamiętajmy również o kącie prostym przy łączeniu legara z deskami.

Zaznaczamy miejsca w których otwór w desce styka się z legarem.

  1. Zdejmujemy deski i przewiercamy legar na wylot. W naszym legarze wewnątrz po środku jest wzmocnienie – staramy się w jego miejscu przewiercić otwór.
  2. Następnie przykładamy z powrotem deski, pamiętając o ich kolejności, wkładamy krótsze śruby zamkowe i skręcamy je stosując podkładkę. I tu ważne przypomnienie – deska kompozytowa to stosunkowo kruchy i delikatny materiał – wszelkie zadrapania i puknięcia będzie widać. Młotkiem gumowym operujemy bardzo delikatnie używając go do dobicia śruby tak, aby była możliwość załapania śruby podkładką i nakrętką od strony legara. Nakrętkę również dokręcamy z czuciem, nie używając siły. Przekręcona śruba zapadnie się w desce . Pamiętajmy, że deska nie jest pełna a materiał kruchy.
  3. Analogicznie postępujemy z budową drugiego krótszego boku podwyższanej grządki.
  4. Po czym przechodzimy do budowy dłuższych boków.
  5. Zaczynamy od przygotowania otworów w deskach. Tutaj musimy pamiętać o tym, aby wykonać je niżej niż otwory w deskach użytych do budowy krótszych boków. Śruby muszą się minąć w legarze. Musimy też pamiętać o tym, że teraz bok legara będzie dłuższy, dlatego używamy dłuższych śrub, ale dochodzi przykrycie grubości deski z boku krótszego legara. Staramy się wyliczyć przechodzenie śruby przez środek legara. Po wywierceniu otworów na wylot zarówno po jednej jak i po drugiej stronie potrzebujemy dodatkowej pary rąk to przytrzymania całości.
  6. Zaczynając od góry grządki nawiercamy pierwszy otwór i przykręcamy dłuższą śrubą, następnie przykręcamy drugą pilnując kąta prostego i utrzymania linii względem legara. Następnie przykręcamy deskę z drugiej strony. Nasza grządka zaczyna być stabilna.
  7. Przykręcając kolejne deski dłuższego boku pamiętajmy o prostym przykręcaniu względem legara. Nogi mogą mieć tendencję do rozchodzenia się, dlatego warto pilnować prostego wiercenia i ewentualnego korygowania legarów.
  8. Po skończonych trzech deskach przechodzimy do drugiego boku, pilnując kątów i pamiętając, że na tym etapie podwyższana grządka już trochę waży.
  9. Grządkę możemy wykończyć listwą na narożnikach, która przykryje nasze ewentualne milimetrowe niedociągnięcia. I tutaj ważne to o czym mówiliśmy żeby deska nie wychodziła poza obręb legara – lepiej żeby była minimalnie za krótka. Wtedy listwa wykańczająca nie będzie przylegać, tylko lekko odstawać w miejscach za długich desek.
  10. Listwy zostały przyklejone na klej na gorąco. Czas pokaże czy nie odpadną. Jest to element dekoracyjny i wieńczący dzieło. Można ją przenieść do warzywnika.

Nasze podwyższane grządki zostały w środku wyłożone grubą folią, nie wykładamy dna, tylko boki, żeby ziemia i woda nie przedostawały się przez łączenia listew. Dno można wyłożyć siatką na krety. Potem wypełniamy podwyższane grządki, na dno dajemy zrębki lub rozdrobnione gałęzie, następnie kompost i na koniec wybrane podłoże. Jedna z naszych grządek została np. w całości wypełniona kwaśnych podłożem, ponieważ posadziliśmy w niej borówkę amerykańską.

Mam nadzieję, że przekazane informacje są wyczerpujące i będą pomocne. Wszelkie niedoskonałości  w procesie „produkcji” proszę przyjąć z uśmiechem, nie jesteśmy fachowcami! Ale nasze podwyższane grządki już trzeci rok spełniają swoje zadanie, więc możemy podzielić się wiedzą.