Skrzydłokwiaty regeneracja i odmładzanie

Skrzydłokwiaty regeneracja i odmładzanie. To temat dzisiejszego filmu z cyklu „Dom Pełen Kwiatów”. Zapraszam!

Skrzydłokwiaty to jedne z najpopularniejszych domowych roślin doniczkowych. Są eleganckie, wyjątkowo dekoracyjne, zarówno z liści, jak i z kwiatów oraz stosunkowo łatwe w pielęgnacji. Jednak nawet one od czasu do czasu tracą na uroku, szczególnie zimą. Na szczęście wystarczy kilka zabiegów, by rośliny te na nowo odżyły i znów prezentowały się wspaniale. Zatem, jeżeli nasz skrzydłokwiat ma matowe liście, lekko przywiędnięte, mimo podlewania, jeżeli ma plamy na liściach i wiele z nich żółknie i usycha, jeżeli przestaje przyrastać i generalnie nie prezentuje się najlepiej… to zabiegi, które warto wykonać.

Po pierwsze, warto przesadzić roślinę. Jeśli skrzydłokwiat długo rośnie w tej samej doniczce, ziemia może być wyjałowiona lub korzenie przerośnięte. Warto mu wtedy wymienić podłoże na nowe i umieścić w doniczce, która da możliwość rozrastania się systemu korzeniowego w pierwszej kolejności i tworzeniu nowych rozet i liści w drugiej kolejności. Może nasz okaz dusi się już z powodu nadmiernego rozrośnięcia. Przesadzenie to także dobra okazja, żeby duże rośliny podzielić na mniejsze. Rozdzielenie zbitej bryły na dwa lub kilka młodych okazów to właśnie sposób na odmłodzenie skrzydłokwiatów. Można je potem posadzić w osobnych doniczkach lub nawet w jednym pojemniku, ale na tyle dużym, żeby każda część rośliny miała miejsce do rozstania.

Po drugie, zwróćmy uwagę na podlewanie. Skrzydłokwiaty, podobnie jak prawie wszystkie domowe rośliny doniczkowe lubi mieć podłoże wilgotne, ale nie zbyt mokre. Nie należy ich podlewać zbyt często, ponieważ w zbyt zbitym i mokrym podłożu, korzenie mogą zacząć zagniwać, co prowadzi do osłabienia rośliny. Nie należy też skrzydłokwiatów zbytnio przesuszać, aczkolwiek jeżeli zabraknie im wody, poinformują nas o tym opuszczając liście. W takim wypadku, nawet gdy roślina wygląda na zupełnie przywiędniętą, po podlaniu, wraca do pełni uroku.

Po trzecie, warto usunąć uschnięte i pożółkłe liście, a także liście z plamami. Jeżeli plamy są niewielkie lub np. uschnięte są tylko końcówki liści – co często zdarza się zimą, gdy w domu jest suche powietrze, można odciąć jedynie fragmenty liści, nie trzeba usuwać ich w całości.

Krok czwarty. Należy zadbać o to, by roślina miała dostęp do potrzebnych jej składników pokarmowych. Pamiętajmy więc o nawożeniu. Jeżeli zdecydowaliśmy się na przesadzenie skrzydłokwiatu, to nie nawozimy go przez pierwsze 3-4 tygodnie po przesadzeniu. Można w tym czasie jednak spryskać ją od czasu preparatem wspomagającym regenerację roślin.

Może być to przykładowo gotowy do użycia preparat, który dozujemy dolistnie. Zawarte w nim składniki odżywcze pozytywnie wpływają na wzrost roślin oraz poprawiają kolor ich liści. Wspierają regenerację ich uszkodzeń i zwiększają ich odporność. Dotyczy to nie tylko skrzydłokwiatów, ale także innych domowych roślin zielonych, takich jak np. palmy, paprocie, fikusy, zielistki, monstery, filodendrony, draceny i wiele innych. Jego płynna formuła równomiernie pokrywa liście, dostarczając roślinie składników mineralnych. Ponadto preparat taki działa nawilżająco i zapobiega przesuszeniu liści. Tego typu odżywka w formie dolistnego oprysku dociera do roślin szybciej niż nawozy doglebowe. Może być stosowana przez cały rok, nawet zimą, przykładowo w 2 tygodniowych odstępach czasowych.

Jeżeli nie decydujemy się na przesadzenie skrzydłokwiatu lub gdy już miną pierwsze tygodnie po przesadzeniu, pamiętajmy i regularnym odżywianiu nawozem do roślin zielonych, jeżeli zależy na na dekoracyjnym ulistnieniu, nawozem do roślin kwitnących jeżeli chcemy pobudzić roślinę do zawiązywania kwiatów lub nawozem uniwersalnym, zawsze zgodnie ze wskazówkami podanymi na opakowaniu wybranego produktu. Nawożeniu może dodatkowo towarzyszyć opryskiwaniem regeneratorem do roślin zielonych.

Podczas regeneracji i odmładzania zadbajmy o odpowiednie stanowisko. Skrzydłokwiaty nie lubią bezpośredniego, silnego, palącego słońca, ale też nie przepadają za głębokim cieniem. Najbardziej odpowiednie będzie dla nich miejsce jasne, ale o świetle rozproszonym, w pokojowej temperaturze od 18 do 24 stopni Celsjusza.

Kolejna ważna rzecz, to wilgotność powietrza. Dbając o regenerację osłabionego skrzydłokwiatu pamiętajmy, że jest to roślina pochodząca z klimatu tropikalnego o wysokiej wilgotności powietrza i właśnie w takich warunkach najszybciej wróci do zdrowia. Warto ją więc od czasu do czasu zraszać lub postawić w jej pobliżu nawilżacz powietrza.

Sprawdźmy także czy słabsza kondycja rośliny nie jest spowodowana atakiem szkodników, przykładowo przędziorków, wciornastków czy wełnowców, a nie ogólnymi warunkami uprawy i trudnym dla roślin zimowym czasem. Jeżeli zdiagnozujemy problem ze szkodnikami, należy w pierwszej kolejności oczyścić z nich roślinę i wykonać opryski wybranym środkiem owadobójczym, a w dalszej kolejności przeprowadzić potrzebne zabiegi regeneracyjne, o których była wcześniej mowa.

I na koniec nie pozostaje nam nic innego jak uzbroić się w cierpliwość. Regeneracja nie dzieje się z dnia na dzień. Po wprowadzeniu zmian roślina może potrzebować kilku tygodni, aby wypuścić nowe liście i wrócić do formy. Po takiej serii zabiegów z pewnością się to uda.

I to tyle na dziś. Zapraszam do oglądania kolejnych filmów z cyklu „Dom Pełen Kwiatów” oraz pozostałych filmów na kanale OGRÓD NA CO DZIEŃ.

Linki :

Facebook : https://www.facebook.com/izabella.schick

YouTube : www.youtube.com/c/ogródnacodzień

Instagram :  https://www.instagram.com/ogrod_na_co_dzien/