Światło – miejsce dla roślin domowych

Światło rośliny domowe – Dostateczne oświetlenie jest niezbędne do właściwego wzrostu roślin w pomieszczeniach. Bez niego rośliny słabo rosną, a liście mają małe i blade. Dlatego dziś tym tematem zajmiemy się w programie „Dom pełen kwiatów”.

Światło rośliny domowe – Zdrowy rozwój wszystkich roślin zależy od procesu fotosyntezy, wywołanej działaniem światła na zielony pigment (chlorofil). Pigment ten jest obecny nie tylko w zielonych liściach, ale również w liściach kolorowych, gdzie inny inny barwnik jest tylko niejako nałożony na zieleń. Liście różnobarwne najbardziej cierpią z powodu niedostatecznego oświetlenia.

W swoim naturalnym środowisku rośliny dostosowały się do różnych poziomów światła. W domu powinniśmy im zapewnić warunki jak najbardziej zbliżone do tych, jakie potrzebują. Dlatego tak ważne jest, aby poznać pochodzenie i zasady pielęgnacji wybranych przez nas gatunków.

Powinniśmy też oszacować ilość światła w różnych częściach każdego pokoju. Nie jest to łatwe, ponieważ ludzkie oko nie potrafi tego dobrze ocenić. Należałoby użyć światłomierza, ale pomocny może się też okazać aparat fotograficzny z wbudowanym światłomierzem. Możemy być zaskoczeni widząc jak niskie są poziomy światła w pomieszczeniach.

Światło rośliny domowe – Szacuje się, że na parapecie okna południowego nasze rośliny otrzymują tylko połowę tej ilości światła, jaką otrzymałyby rosnąc na zewnątrz. Wszystko z powodu odbicia promieni słonecznych od szyby. Metr dalej w głąb pokoju, nasze rośliny mają już dostęp jedynie do 3/4 ilości światła co na parapecie. Na szczęście większość domowych roślin doniczkowych jest bardzo tolerancyjna i ich umiejętność dostosowania się do trudnych warunków sprawia, że są one tak popularne.

Oprócz intensywności, również czas oddziaływania promieni słonecznych, tym samym długość dnia, jest czynnikiem decydującym o tym, ile światła roślina otrzyma. Np. gatunki liściaste z obszarów tropikalnych cały rok mają dostęp do światła przez 12 godzin dziennie. Dlatego tak cierpią zimą w naszym klimacie. U wielu roślin produkcja kwiatów uzależniona jest od długości dnia.

Ilość światła w pomieszczeniu będzie zależeć od orientacji względem stron świata, pory roku, liczby i wielkości okien oraz obecności drzew lub zabudować w ich pobliżu. Najczęściej wyróżnia się miejsca słoneczne, ze światłem rozproszonym, zacienione i ze złym oświetleniem nie nadającym się do uprawy roślin.

Miejsce słoneczne to takie, na które bezpośrednio pada słońce. Pokoje południowe otrzymują światło intensywniejsze, ale latem nie sięga ono tak daleko w głąb pokoju, jak w pomieszczeniach o wystawie wschodniej i zachodniej. W miejscu słonecznym liście niektórych gatunków mogą ulec oparzeniu, a podłoże w pojemnikach szybciej przesycha. Jest ono odpowiednie dla kaktusów, niektórych sukulentów, jukki gwatemalskiej i niektórych roślin kwitnących lubiących słońce.

Światło rozproszone to bezpośrednie światło słoneczne, które zostało przefiltrowane przez półprzezroczystą firankę czy żaluzję lub przysłonięte drzewem na zewnątrz. Ten poziom oświetlenia znajdziemy także w odległości 1-1,5 m od okna otrzymującego światło bezpośrednie. W takich warunkach dobrze czują się m.in. palmy, draceny, rośliny z tropikalnych lasów deszczowych, w tym storczyki, większość figowców czy hoje. Jeżeli mamy wątpliwość co do miejsca dla naszej rośliny, najbezpieczniej jest postawić ją w świetle rozproszonym.

Miejsce zacienione w domu to takie, do którego nie dociera bezpośrednie lub pośrednie światło, ale nie znajduje się ono w głębi pokoju. Poziom takiego światła znajdziemy w niedużej odległości od dobrze oświetlonego okna północnego oraz w zacienionych częściach pokoi słonecznych. W większości mieszkań ta odległość nie może być większa jak 1,5 – 2 m. od słonecznego okna. W miejscach tych rośliny otrzymują 1/4 tej ilości światła, jaką otrzymywałyby w miejscach słonecznych. W takich warunkach może rosnąć m.in. zamiokulkas, skrzydłokwiat, monstera, bluszcz czy difenbachia.

Powierzchnia dalej jak 2 metry od źródła światła w większości pomieszczeń będzie już nieodpowiednia do uprawy roślin.

Pamiętajmy też, że w naszym klimacie zimą natężenie światła obniża się tak silnie, że często nawet rośliny wrażliwe mogą stać na oknie na oknie południowym.