Trawnik – dlaczego pojawiają się na nim place żółtej lub uschniętej trawy?
Trawnik – dlaczego pojawiają się na nim place żółtej lub uschniętej trawy? Dlaczego trawnik żółknie? To temat dzisiejszego filmu z cyklu „Ogród Ozdobny”. Zapraszam!
Piękny, zielony, gęsty trawnik to wspaniała wizytówka ogrodu, cudowne tło dla innych roślin, miejsce zabaw lub wypoczynku dla domowników. Niestety wielu ogrodników prędzej czy później zauważa niepokojące objawy: żółknącą trawę, suche place lub nierówne przebarwienia. Żeby szybko zaradzić temu problemowi warto poznać powody tego żółknięcia. Oto najczęstsze z nich.
Zacznijmy od początku sezonu. Żółty trawnik po zimie. Tym nie należy się martwić. Często po mrozach i śniegach trawnik wczesną wiosną zamiast zielony jest po prostu żółty. Po wiosennych zabiegach, wygrabieniu, wertykulacji i nawiezieniu, odzyskuje witalność i zielony kolor. Tak wyglądał mój trawnik na początku marca, a tak wygląda na początku maja.
Jeżeli w maju nadal zauważamy, że darń jest w kiepskiej kondycji, nie przyrasta i nie jest soczyście zielona, może być to spowodowane niedoborem wody lub niedoborem składników pokarmowych, czy też jednym i drugim, bo te dwa zagadnienia są ze sobą powiązane.
W wielu rejonach naszego kraju już wiosną brakuje opadów deszczu. A trawnik, zwłaszcza na początku wegetacji, kiedy silnie przyrasta, potrzebuje sporo wilgoci. Musimy zatem zadbać o jego podlewanie, jeżeli brakuje mu wody, co poznamy po tym, że nawet rano trawa jest suche, a gdy spojrzymy na glebę między źdźbłami, jest ona zupełnie sucha.
Brak składników odżywczych również będzie widoczne na całym trawniku. Żeby temu zaradzić, należy nawieźć trawnik. Warto wybrać taki nawóz, który ma w swoim składzie wszystkie potrzebne darni makro elementy, czyli azot, fosfor i potas oraz mikroelementy, których obecność, choć w mniejszej ilości również jest niezwykle roślinom potrzeba.
Może być to nawóz mineralny lub organiczno-mineralny, który zawiera zarówno minerały, jak i organiczne składniki odżywcze. To połączenie zapewnia równowagę, optymalną dostępność składników odżywczych, które uwalniają się stopniowo, co zapewnia równomierny wzrost trawy. I tu warto wspomnieć o powiązaniu nawożenia z podlewaniem. Żeby nawóz zaczął uwalniać swoje składniki potrzebuje wilgoci – więc nawet jeżeli nawieziemy trawnik, a nie będzie on podlewany czy też nie będzie opadów deszczu, składniki pokarmowe nie zostaną uwolnione i darń cały czas będzie niedożywiona. Zadbajmy więc o zapewnienie trawnikowi, co najmniej kilka dni po nawożeniu, odpowiedniej dawki wilgoci.
Ważnym mikroskładnikiem, który wpływa na intensywne wybarwienie źdźbeł jest żelazo. Jeżeli znajduje się ono w składzie nawozu, pamiętajmy, aby usunąć granulki z betonowych tarasów, ścieżek, chodników czy innych tego typu powierzchni dekoracyjnych. Tego typu nawóz, zawierający naturalne i organiczne składniki odżywcze jest dopuszczony do stosowania w rolnictwie ekologicznym. Działa mniej więcej 6-8 tygodni. Po jego zastosowaniu, tak samo zresztą, jak w przypadku też innych nawozów, warto odłożyć koszenie na 2-3 dni, aby umożliwić wchłonięcie granul przez darń.
Czasami żółte plamy na trawniku pojawiają się bezpośrednio po nawożeniu. Może być to efekt przenawożenia, tzw. spalenia zazwyczaj fragmentów darni, jeżeli użyjemy nawozu typowo azotowego w zbyt dużej dawce czy też rozsypiemy lub będziemy dozować go nierównomiernie. W przypadku wieloskładnikowych nawozów granulowanych długodziałających, które są rozsiewane na trawniku wg wskazań producenta na opakowaniu, nie ma takiego ryzyka.
Jeżeli nasz tarnik położony jest w pobliżu drzew, krzewów czy innych roślin o silniejszym systemie korzeniowym niż darń, może mieć w tym miejscu ograniczony dostęp zarówno do wody, jak i składników pokarmowych. To objawia się również szybszym przesychaniem i żółknięciem trawy. Jeżeli wiemy, że pod fragmentem trawnika są korzenie, przykładowo tak jak u mnie brzony i trzmielin, musimy zadbać o to, by tak podlewać i nawozić ten fragment zielonego dywanu, żeby starczyło dla wszystkich roślin, bo w pierwszej kolejności ucierp na tym najpłycej ukorzeniona trawa.
Żółte plamy na trawniku mogą być też spowodowane obecnością psa, a raczej załatwianiem przez niego na darni swoich potrzeb fizjologicznych. Jeżeli jest to mały piesek, problem ten raczej będzie niewielki, ale przy większym zwierzaku, stanie się to już widoczne. Charakterystyczny znak w tym przypadku, to wypalony środek oraz ciemno zielona, szybciej rosnąca trawa wokół. Żeby temu zapobiec, trzeba najpierw pomówić z psem ;), a potem zrobić dosiewkę lub poczekać, aż trawa z biegiem czasu zadarni te miejsca.
Żółte lub suche place w trawniku często są oznaką chorób grzybowych. Problem z nimi nasila się szczególnie przy dużej wilgotności i słabej cyrkulacji powietrza. Jako pierwsze w sezonie mogą być widoczne oznaki pleśni pośniegowej, potem brunatnej plamistości, rdzy traw czy czerwonej nitkowatości traw i różowej plamistości, którą poznamy po bardziej różowych niż żółtych plamach i charakterystycznym różowym nalocie. Oprócz tego na trawniku mogą pojawić się czarcie kręgi, mączniak czy inne choroby grzybowe. Jeżeli zauważymy na źdźbłach jakiekolwiek „nalot”, jest to zazwyczaj choroba grzybowa. Warto wtedy spróbować ją zdiagnozować i wykonać odpowiednie zabiegi oraz opryski.
Ponadto uważajmy podczas koszenia. Latem koszenie trawy „zbyt krótko” zwiększa jej podatność na przesuszenie i osłabia jej system korzeniowy. Wtedy trawnik szybciej żółknie, szczególnie podczas gorących dni.
Żółte place mogą być również skutkiem żerowania szkodników glebowych, żerujących pod powierzchnią ziemi. Pędraki, drutowce czy larwy chrabąszczy często uszkadzają korzenie, przez co trawa usycha fragmentami. Tego typu problem możemy poznać po obecności ptaków rozgrzebujących trawnik w miejscach z plamami. Czasami uda się też zauważyć pędraka na powierzchni, a potem natrafimy na dorosłe osobniki.
Żółknący trawnik to sygnał, że murawie czegoś brakuje lub coś jej szkodzi. Żeby temu zaradzić, ważne jest szybkie rozpoznanie źródła problemu i odpowiednia reakcja.
Warto pamiętać, że trawnik do dobrego rozwoju potrzebuje gleby przepuszczalnej, dobrze odżywionej i wilgotnej oraz dostępu do światła słonecznego. W miejscach zacienionych, na glebie zbitej, suchej i jałowej będzie miał znaczniejsze warunki i wtedy może chorować oraz być częściej atakowana przez szkodniki. Zadbajmy więc o napowietrzenie korzeni traw, o odpowiednie odżywienie darni oraz o jej nawadnianie, doglądajmy regularnie pod kątem chorób i szkodników, a odwdzięczy się pięknym wyglądem i problem z żółknięciem zniknie.
Życzę radości z użytkowania pięknego trawnika. I zapraszam na kolejne filmy z cyklu „Ogród Ozdobny” oraz do oglądania pozostałych filmów na kanale OGRÓD NA CO DZIEŃ.
Linki :
Facebook : https://www.facebook.com/izabella.schick
YouTube : www.youtube.com/c/ogródnacodzień
Instagram : https://www.instagram.com/ogrod_na_co_dzien/





