Kalendarz ogrodnika na 23.09 – 29.09 – wrzesień w ogrodzie

Kiedy wrzesień, to już jesień, wtedy jabłek pełna kieszeń.

Rozpoczynamy kolejny „Tydzień w Ogrodzie” i rozpoczynamy jesienną porę roku.

Bo 23 września przypada pierwszy dzień kalendarzowej jesieni. Tego dnia obchodzimy również Dzień Spadającego Liścia.

A liści spada coraz więcej. Przypominamy, że na bieżąco trzeba je sprzątać z trawnika i ścieżek, podjazdów czy kostek brukowych. Po deszczu lub porannej rosie, gdy zamokną, mogą być bardzo śliskie i o wypadek nie trudno.

W sadach, po zbiorach, na etapie opadania liści z drzew możemy wykonać oprysk drzew owocowych, szczególnie jabłoni i gruszy 5-procentowym roztworem mocznika. Dzięki temu ograniczamy rozwój chorób grzybowych, w szczególności parcha.

Jesień zaprasza również do upiększania i dekorowania domu. Inspiracją mogą być nie tylko przebarwiające się liście, ale również różnorodne owoce. Któż oprze się urokowi miniaturowych jabłuszek, owocom dzikiej róży czy pięknotki.

Przed przymrozkami możemy zbierać jeszcze kwiaty, w tym hortensje, które o tej porze bardzo łatwo zasuszyć. Jeżeli widzimy na krzewie młode przyrosty, możemy je odciąć i ukorzenić w doniczce z podłożem. Takie przyrosty często tworzą się, gdy ścinaliśmy kwiaty hortensji latem. Wystarczy pobrać młode sadzonki wierzchołkowe, przycinając je nad zdrewniałą częścią pędu.

Przypominamy, że początek jesieni to idealny moment na sadzenie drzew, krzewów i bylin w ogrodzie, a także na założenie nowego trawnika. Minimalna temperatura niezbędna do kiełkowania traw wnosi 6-8 stopni Celsjusza, a gleba o tej porze jest bardziej wilgotna niż latem, co sprzyja wzrostowi młodych źdźbeł.

Tuż przed nadejściem mrozów swoją aktywność często zwiększają krety. Ich kopce na trawniku denerwują niejednego ogrodnika. Krety mają wrażliwy zmysł węchu. Możemy je więc odstraszać umieszczając w kopcach spleśniałe skórki cytryny lub czosnek. Podobno gryzonie te nie lubią również zapachu wypalonych papierosów czy resztek ryb. Nie znoszą też lawendy. Możemy też zastosować oprysk repelentem zawierającym m.in. wyciąg z lawendy i czosnku. Po wykonaniu oprysku roztwór naturalnych olejków przedostaje się wraz z wodą do gleby. Wyczulone na te zapachy krety są zmuszone opuścić opryskany teren trawnika. Jeżeli kopce się już pojawiły, możemy zastosować żel na krety, który również zawiera naturalny olejek lawendowy. Wlewamy ok. 50 ml takiego żelu do kopca i zamykamy otwór, co ma za zadanie zniechęcić krety do przebywania pod naszym trawnikiem.

I to wszystko na dziś. Kolejny „Tydzień w Ogrodzie” już za tydzień.