Czerwiec w ogrodzie – 22.06 -28.06 – kalendarz ogrodnika

„Czerwiec nosi dni gorące, kosa dzwoni już na łące.” Rozpoczynamy kolejny „Tydzień w Ogrodzie”.

I rozpoczynamy lato, bo 22 czerwca to pierwszy dzień kalendarzowego lata. Astronomiczne lato tego roku rozpoczęło się już 2 dni temu w sobotę. Zatem najdłuższy dzień i najkrótszą noc mamy już za sobą.

23 czerwca obchodzimy DZIEŃ OJCA. Z tej okazji wszystkim ojcom składamy najlepsze życzenia. Spełnienia marzeń!

A w związku z tym, że mamy już najcieplejszą porę roku, czas przygotować ogród do wakacyjnego odpoczynku. Jeżeli jeszcze tego nie zrobiliśmy czyścimy meble ogrodowe, wyciągamy też leżaki i parasole słoneczne. Ustawiamy je w wybranym miejscu na działce tak by stworzyły nam przytulny zakątek letniego relaksu.

Dbamy o rośliny kwitnące w ogrodzie, również o te, które już przekwitły. Obcinamy na bieżąco przekwitnięte kwiatostany, o tej porze dotyczy to np. kosaćców, czyli irysów. Będzie to miało nie tylko korzystny wpływ na aspekt wizualny rabaty, ale dzięki temu też cała energia roślin skierowana będzie na dalszy wzrost i rozkrzewianie się, a nie na tworzenie nasion.

Ogławianie dotyczy nie tylko irysów, ale także przekwitniętych już róż. Przy okazji sprawdzamy w jakiej kondycji są po deszczowych czerwcowych dniach, czy nie pojawiły się objawy chorób grzybowych. Jeżeli tak, możemy wykonać oprysk wybranym środkiem grzybobójczym. Im szybciej to zrobimy tym większa szansa na powstrzymanie rozwoju choroby. Najczęściej róże atakowane są przez czarną plamistość liści i mączniaka prawdziwego.

Deszczowa aura wpływa też na szybki wzrost źdźbeł traw, w związku z tym musimy dbać o systematyczne koszenie trawnika. To główny zabieg, obok podlewania, o jakim musimy pamiętać latem pielęgnując darń. Regularnie koszona będzie zdrowsza i bardziej zagęszczona oraz mniej narażona na pojawienie się w niej chwastów.

Druga połowa czerwca to już czas prawdziwej obfitość w warzywnikach, jagodnikach i sadach. Możemy zbierać już groch, sałatę, kalarepę, cebulę, młode buraki i pierwszy bób. Wszystkie warzywa najlepiej smakują zaraz po zbiorze – na surowo lub w postaci sałatek, zup i soków. Cały czas dojrzewają też truskawki i czereśnie. Spożywamy je na bieżąco, a także często robimy z nich teraz przetwory na zimę.