Hoja – pielęgnacja i przesadzanie

Hoja – pielęgnacja i przesadzanie – Hoja pochodzi z Południowo-Wschodniej Azji i tropikalnych rejonów Australii. W naszych domach najczęściej uprawiamy hoję piękną oraz hoję różową, która jest nieco łatwiejsza w pielęgnacji. I właśnie o hoi różowej będzie teraz mowa. Jest to pnącze, którego pędy mogą dorastać nawet do 5 metrów długości. Roślina ta ma ciemnozielone, nakrapiane liście i kwiaty, które wyglądają jakby były ulepione z wosku. Dlatego niektórzy nazywają ją także woskownicą.

Kwiaty zebrane są w zwisające baldachy i gdy się już pojawią roztaczają słodki, intensywny zapach. Po zakończeniu kwitnienia, na roślinie pozostają po kwiatach, krótkie zdrewniałe pędy. Nie należy ich usuwać. To na nich pojawią się kolejne kwiaty. W naturze hoja jest epifitem, czyli rośnie, tak samo jak większość tropikalnych storczyków, na drzewach lub innych większych roślinach, ale nie odżywia się ich kosztem.

Zapraszamy do sklepu : https://sklep.ogrodnacodzien.pl/

Tę hoję dostałam w prezencie od siostry, jako młodą sadzonkę. Przez 5-6 lat rosła zdrowo, rozwijała się i kwitła, wydzielając zapach tak intensywny, że nie sposób było wytrzymać w jej pobliżu.

Dorosła do naprawdę sporych rozmiarów, przewieszając się przez wysoką donicę. W związku z tym zapachem, któregoś lata wystawiłam ją na zewnątrz i okazało się, że najcieplejsze miesiące jak najbardziej może spędzić w ogrodzie lub na balkonie.

Niestety 2 lata temu została zaatakowana przez miseczniki. Walczyłam z nimi przez dłuższy czas i w końcu się poddałam. Ale nie do końca. Przycięłam moją roślinę bardzo mocno. Praktycznie obcięłam jej wszystkie pędy tuż nad ziemią. To zahamowało rozwój tarczników i jednocześnie jej wzrost na kolejny rok. Ale teraz budzi się na nowo do życia. Jest to naprawdę wytrzymała i długowieczna roślina.

A skoro się już przebudziła, to należy zapewnić jej jak najlepsze warunki do wzrostu. W tym celu warto roślinę przesadzić do większego pojemnika ze świeżą ziemią. Generalnie hoje nie przepadają za przesadzaniem i wolą rosnąć raczej w mniejszych niż w większych donicach, ale raz na jakiś czas taki zabieg jest konieczny w uprawie pojemnikowej. Rośliny te nie lubią też przestawiania, najlepiej będą rosły raz postawione i pozostawione w wybranym miejscu.

Jeżeli już decydujemy się na przesadzanie najlepiej zrobić to pod koniec zimy lub na początku wiosny, zanim roślina wejdzie w okres aktywnego wzrostu. Można użyć uniwersalnego podłoża dla roślin doniczkowych, można też to podłoże wymieszać z bardziej przepuszczalnym podłożem np. do kaktusów lub np. z perlitem bądź keramzytem.

Po przesadzeniu roślinę dokładnie podlewamy, ale wstrzymujemy się z nawożeniem przez mniej więcej 4-6 tygodni, w zależności od podłoża, jakiego użyliśmy. Żeby wspomóc nasz okaz można wykonać oprysk stymulatorem wzrostu i odporności, np. na bazie ekstraktu z grejpfruta. Stosuje się go w celu lepszego ukorzeniania się roślin, a także w czasie ich wegetacji w celu uzyskania obfitszego kwitnienia lub plonowania.  Jako środek naturalny może być używany w domu.

W miarę wzrostu pędów hoi należy zapewnić im podporę, żeby mogły piąć się w górę. Może być to palik, ozdobna, drewniana gałąź lub kratka. Możemy też użyć wysokiej doniczki i pozwolić pędom przewieszać się w dół.

Wiosną i latem należy hoję podlewać dość obficie, natomiast zimą zdecydowanie mniej. Pozwalamy wtedy, aby wierzchnia warstwa podłoża lekko przeschła. Zimą dobrze byłoby nieco obniżyć temperaturę dla hoi, np. do 16-18 stopni Celsjusza, ale na szczęścia hoja różowa bez problemu przetrwa tę porę roku również w cieplejszych warunkach pokojowych.

Stanowisko dla tej rośliny powinno być jasne, ale ze światłem rozproszonym. Dobrze rośnie w pobliżu okna od strony wschodniej lub zachodniej, aczkolwiek często ze względu na jej rozmiary stoi ona w głębi pomieszczenia, gdzie również sobie poradzi.

Hoję nawozimy standardowo od wiosny do jesieni. Jeżeli zależy nam na kwitnieniu warto użyć w tym celu nawozu wieloskładnikowego o wysokiej zawartości potasu. Rozmnażanie jest możliwe poprzez sadzonki wierzchołkowe.