Jak uprawiać dynie w ogrodzie?

Jak uprawiać dynie w ogrodzie – Dynie z powodzeniem możemy uprawiać w ogrodach,  jeżeli wygospodarujemy dla nich odpowiednią ilość miejsca.

Główny podział rozróżnia dynie ozdobne – niejadalne i zwyczajne, które wykorzystujemy w kuchni. Wszystkie przybierają przeróżne kształty i kolory i należą do największych owoców świata. Te owoce o mocnej skórce to jagody. Ich zewnętrzna powierzchnia może być gładka, karbowana lub żebrowana. Do wyboru mamy mnóstwo odmian dyń jadalnych, m.in. najbardziej znaną dynię olbrzymią o intensywnie pomarańczowej łupinie i miąższu, idealną do spożycia, jak i do robienia dyniowych dekoracji. Możemy też przykładowo wysiać dynię piżmową w kształcie dzwonka o kremowej skórce lub dynię makaronową, którą gotujemy lub pieczemy w piekarniku w całości, a jej miąższ tworzy swoiste „warzywne spaghetti”. Bardzo charakterystyczną dynią zwyczajną jest patison, o białych owocach w kształcie dysku.

Zapraszamy do naszego sklepu 🙂 https://sklep.ogrodnacodzien.pl/

Dynia to roślina jednoroczna i ciepłolubna, nieodporna na wiosenne i jesienne przymrozki. Zatem okres najodpowiedniejszy do jej uprawy jest w naszym klimacie dość ograniczony. Możemy uprawiać z rozsady wysiewanej zazwyczaj w połowie kwietnia lub siać je bezpośrednio do gruntu w drugiej połowie maja.

Warzywa dyniowate nie przepadają za przesadzaniem, dlatego podczas przygotowywania rozsad można zastosować np. doniczki torfowe. Można też wysiewać je do innych wybranych pojemników, np. do przemysłowych doniczek plastikowych w dość dużym rozmiarze. Nasiona umieszczamy w podłożu do siewu, w podłożu do warzyw lub w podłożu uniwersalnym. Następnie przykrywamy je cienką warstwą ziemi i dbamy o stałą wilgotność, aż do pojawienia się wschodów. Potem zresztą też.

Przy uprawie z rozsady wystarczy mniej więcej tydzień, żeby nasiona zamieniły się w młode siewki. Ważne, by nie dopuścić do ich przesuszenia. Doniczki torfowe przesychają znacznie szybciej niż plastikowe, więc po konewkę trzeba sięgać nawet codziennie. Rośliny warzywne, w tym dynie, które jako rozsady rosną na zacisznym parapecie okiennym, mają często duże czy też długie, ale wiotkie liście i łodygi. Chcąc przygotować silne egzemplarze do sezonu ogrodowego musimy zadbać o ich hartowanie.

Hartowanie to zabieg, który stopniowo przyzwyczaja rośliny do warunków panujących na zewnątrz, do niższych temperatur, wiatru i promieni słonecznych. Początkowo wystawiamy je na godzinę lub dwie, po czym stopniowo wydłużamy im czas przebywania na dworze. Hartując rozsady pamiętajmy, aby nie wystawiać ich na początku bezpośrednio na słońce, bo może dojść do poparzenia liści, pojawią się na nich białe plamy. Podlewając młode sadzonki podczas ich hartowania też należy uważać. Starajmy się nie polewać liści, ponieważ wtedy również mogą pojawić się palmy na liściach, osłabiające nasze rośliny.

Rozsady warzyw dyniowatych gotowe do sadzenia, nie powinny być przerośnięte, wtedy gorzej się przyjmują i gorzej planują. Najlepiej aby miały 4-5 liści. W sklepach ogrodniczych niekiedy można kupić gotowe sadzonki dyń. Wybierając je, zwróćmy na to uwagę.

Bez względu na to czy w maju sadzimy rozsadę dyni, czy wysiewamy je bezpośrednio do gruntu warto wcześniej przygotować dołki zaprawione kompostem lub obornikiem przysypanym ziemią. Przesadzając je z pojemników plastikowych należy zachować ostrożność, aby nie uszkodzić systemu korzeniowego. Jeżeli młode rośliny są w doniczkach torfowych, zagłębiamy je w ziemi, rozłożą się one z czasem.

Wysiewając dynię umieszczamy w każdym dołku po 2-3 nasiona, zagłębiając je na mniej więcej 2-4 cm. Na koniec całość podlewamy. Po 2-3 tygodniach w razie potrzeby można przeprowadzić przerywkę, pozostawiając jedynie najsilniejsze siewki. W przypadku dyni olbrzymiej pozostawiamy jedną roślinę, uszczykując pozostałe.

Dynia tworzy rozłożysty, płaski system korzeniowy. Jej uprawa najlepiej udaje się w szybko nagrzewającej się glebie, z wysoką zawartością próchnicy oraz dobrą strukturą, wykazującą wysoką zdolność wiązania wody. Rośliny te, ze względu na olbrzymią powierzchnię liści, zużywają spore ilości wody. W prawdzie potrafią lepiej niż ogórki znosić krótkie okresy suszy, jednak ogólnie zapotrzebowanie na wodę mają znacznie większe. Są też prawdziwymi pożeraczami składników pokarmowych. Warto więc nawieźć glebę przed ich  sadzeniem lub sianiem i potem kolejny raz po ok. 4-6 tygodniach. Często sadzi się je w pobliżu pryzm kompostowych, ale nie należy jej siać bezpośrednio na pryzmie, ponieważ wyczerpie jej składniki pokarmowe.

W związku z tym, że dynie tworzą dość płytki system korzeniowy, w zależności od odmiany penetrujący ziemię na głębokości 20-60 cm, jest możliwość uprawy ich w dużych pojemnikach. Ale dotyczy to raczej odmian o mniejszych owocach, nie dyni olbrzymiej. Należy jednak pamiętać, że uprawa warzyw w donicach wymaga nieco więcej uwagi niż ich uprawa w gruncie. Ziemia w donicach szybciej przesycha i szybciej wyczerpują się składniki pokarmowe dla roślin. Musimy więc wyjątkowo dbać o podlewanie i w razie potrzeby o dodatkowe nawożenie.

Dynie tworzą rozdzielnopłciowe kwiaty, męskie i żeńskie, one również są jadalne.

Niektóre gatunki dyni zaleca się przycinać, żeby szybciej uzyskać kwiaty żeńskie, z których powstaną owoce i potem, żeby ograniczyć ilość owoców na roślinie do wybranej ilości, np. jednego lub pięciu, w zależności od odmiany i potrzeb. Cięcie przeprowadza się wtedy powyżej drugiego liścia licząc od ostatniego owocu, jaki chcemy pozyskać. W sierpniu zaleca się już przyciąć wszystkie warzywa dyniowate, żeby owoce miały szansę dojrzeć.

Jeżeli nie pada, pamiętamy o podlewaniu warzyw dyniowych. Są one wrażliwe na niedobory wody, mogą wtedy zawiązywać mniejsze owoce, cukinie mogą stać się niekształtne. Ma to szczególne znaczenie, gdy tak jak w moim przypadku, rośliny te uprawiane są w pojemnikach.

Dynie mogą dojrzewać na jesiennym słońcu do pierwszego przymrozku.

Dynie olbrzymie  zbieramy późną jesienią, ale przed nadejściem przymrozków, w pełni dojrzałe, z przebarwioną oraz zdrewniałą łodyżką. Stopień dojrzałości określamy na podstawie twardości skórki, przy naciśnięciu paznokciem nie powinna pozostać dziura. Możemy je przechowywać przez dłuższy czas, nawet do 6 miesięcy. Warzywa te nadają się do mrożenia i przygotowywania przetworów.

W przypadku wszystkich warzyw dyniowatych warto uważać, żeby podczas zrywania nie uszkodzić skórki i żeby owoce się nie poobijały, ponieważ każde uszkodzenie skraca czas przechowywania. Odcinamy dynie tak, aby przy owocu pozostała jak najdłuższa część szypułki.

Dynię olbrzymią zawsze zbiera się w pełni dojrzałą, za to owoce patisonów można zbierać zarówno dojrzałe jak i dopiero co zawiązane, np. kilka dni po przekwitnięciu.

Najlepszym przedplonem są rośliny okopowe, pozostawiające glebę w dobrej strukturze, albo motylkowe. W hobbystycznej uprawie ogródkowej do czasu sadzenia dyni zazwyczaj zdąży dojrzeć wczesnowiosenny szpinak. Sałata lub rzodkiewki.

Dynie nie znoszą uprawy po sobie oraz innych warzywach dyniowatych, zaleca się więc trzy- lub czteroletnią przerwę w uprawie na tym samym stanowisku.

Dynie ma bardzo rozłożyste liście, zajmuje sporo miejsca i niewiele jest roślin, które dobrze rosną w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Ale w uprawie współrzędnej możemy pokusić się o wysianie obok niej kukurydzy lub fasoli tycznej.

Rośliny te są dość często atakowane przez różne choroby, są to m.in.: . mączniak prawdziwy, mączniak rzekomy, parch dyniowatych, antraknoza czy też kanciasta bakteryjna plamistość.

Do szkodników żerujących na dyniach można zaliczyć m.in.: wciornastki, przędziorki i mszyce.

Jeżeli zauważymy pierwsze, niepokojące objawy, należy jak najszybciej wykonać odpowiednie zabiegi lub opryski.

Udanych plonów!