Sadzenie ziemniaków, wysiew buraków i zioła

W dzisiejszym odcinku z cyklu „Ogród Warzywny” będzie mowa o sadzeniu ziemniaków, wysiewie buraków i ziołach. Zapraszamy!

Przygodę z uprawą ziemniaków rozpoczęłam dopiero w zeszłym roku, za namową syna. I okazało się, że było warto. Z 30 bulw posadzonych w kwietniu, mieliśmy własne smaczne, ziemniaki od lipca do października. Wystarczyło ich mniej więcej na 3-4 obiady w tygodniu dla 4-osobowej rodziny. W związku z tym, w tym roku również nie może ich zabraknąć w naszym warzywniku.

Ziemniaki sadzi się najwcześniej w drugiej połowie kwietnia, gdy gleba osiągnie temperaturę powyżej 10 st. Celsjusza. Ja temperatury ziemi nie mierzę, kierują się temperaturą powietrza. Muszą one w dzień już utrzymywać się w miarę stale powyżej 10-12 stopni.

Chcąc uzyskać wczesny plon, należy przed sadzeniem poddać bulwy ziemniaków podkiełkowywaniu. Zabieg ten przyspiesza wschody, wpływa na szybszy rozwój roślin, a w konsekwencji przyczynia się po prostu do większych zbiorów. Podkiełkowywanie rozpoczyna się w marcu, około 5-6 tygodni przed planowanym sadzeniem. Bulwy sadzimy kiełkami do góry, ze względu na ich łamliwość należy to robić ostrożnie.

Ziemniaki można sadzić w redlinach, ale ja wykopuję dołki, bo mam ich stosunkowo niewiele. Do każdego dołka wrzucam nieco kompostu, żeby lepiej im się rosło. Wczesne ziemniaki zaleca się uprawiać w drugim roku po oborniku. Głębokość sadzenia bulw na glebach lżejszych wynosi 6-8 cm, a na glebach cięższych radzi się sadzić je nieco płycej, na głębokości 4-6 cm. Po posadzeniu zasypujemy bulwy ziemią, podlewamy i czekamy aż podrosną. W uprawie współrzędnej pamiętajmy, aby nie sadzić ich w pobliżu innych roślin psiankowatych, np. przy pomidorach, ani przy roślinach dyniowatych, np. przy ogórkach.

Druga połowa kwietnia to również czas, w którym zaczynamy siać buraki. Trwa on do lipca, a nawet do sierpnia, jeżeli potraktujemy je jako poplon. Od siewu do zbioru korzeni potrzeba około 3 miesięcy dla odmian wczesnych i 4 – 5 miesięcy dla odmian późniejszych. W kwietniu wysiewa się zazwyczaj buraki przeznaczone na wczesny zbiór, w tzw. pęczkach. Na zbiór wyrośniętych korzeni, zazwyczaj przeprowadza się siew w maju i czerwcu.

Nasiona można wysiewać w rowkach, które zasypujemy warstwą ziemi grubości 1-3 cm, zależnie od typu gleby i jej wilgotności. Buraki kiełkują w temperaturze powyżej 8 stopni Celsjusza. Młode siewki są wrażliwe na przymrozki, dlatego nie warto się spieszyć z ich wysiewem. Długotrwałe chłody w początkowym okresie wzrostu buraka powodują przedwczesne wybijanie w pędy nasienne, czyli tworzenie pośpiechów.  Optymalna temperatura wzrostu buraka wynosi 15-18 stopni.

Może być on uprawiany w każdej glebie, z wyjątkiem gleby kwaśnej. Najlepsze plony uzyskuje się na glebach piaszczysto-gliniastych. Wymagania wodne buraka są dość wysokie, zwłaszcza od momentu siewu do wytworzenia 2-3 liści oraz w drugiej połowie wegetacji, gdy korzeń silnie się rozrasta.

I pora przejść do tematu ziół, bo nie ma innych roślin, które miałyby tak szeroki wachlarz zastosowań. Podobnie jak warzywa, znajdują zastosowanie w kuchni, ale oprócz tego są jeszcze dodatkowo dekoracyjne i często również lecznicze. Ich kolejna zaleta jest taka, że są bardzo łatwe w uprawie, można je sadzić nawet na niewielkiej powierzchni. Dlatego ja większość ziół uprawiam w doniczkach.

Tegoroczna zima była bardzo łagodna i bez problemu przetrwał ją rozmaryn. Zimował w ogrodzie, w pojemniku i nie przemarzł. Teraz pięknie kwitnie. Pąki kwiatowe zawiązuje też szczypiorek, który również był w doniczce przez całą zimę. Na początku kwietnia obie te rośliny zostały przesadzone do większych pojemników i świeżego podłoża.

Ten sam zabieg czeka teraz rozsady ziół, które wysiewałam jakiś czas temu. Wśród nich są różne odmiany bazylii i pietruszka naciowa.

Bazylia jest klasyczną przyprawą do pomidorów. Ponadto doskonale harmonizuje z zapachem czosnku i cebuli. Świeżymi lub suszonymi liśćmi posypuje się zupę pomidorową, jarzynową czy fasolową. Może być częścią sosu winegret. Dobrze komponuje się praktycznie ze wszystkimi rodzajami mięs. Liśćmi naciera się mięso, dodaje do gulaszu i do farszu. U mnie do doniczek trafi bazylia właściwa, bazylia czerwonolistna, bazylia cynamonowa, bazylia grecka i bazylia piccolino. Nie jest jeszcze za późno, żeby wysiać kolejne rozsady. Można je przygotowywać np. w odstępach dwutygodniowych do czerwca lub lipca.

Pietruszka naciowa jest cennym źródłem żelaza, wapnia, magnezu i potasu. Jest rośliną dwuletnią, wytwarzającą w pierwszym roku wegetacji rozpierzchłą rozetę liści. W zależności od odmiany liście te różnią się kształtem i wielkością blaszki liściowej, która może być gładka lub fryzowana. Korzeń tego gatunku jest włóknisty i nie nadaje się do spożycia. Liście najczęściej zbieramy sukcesywnie w miarę potrzeby. Rośliny pozostawione na zimę wytworzą wiosną kolejne liście, a dopiero później pędy kwiatowe. Odmiany o liściach karbowanych są bardzie dekoracyjne i trwalsze od odmian gładkich, ale są też twardsze.

Szanujący się kucharze już od dawna nie wyobrażają sobie kuchni bez świeżych ziół. Ja nie wyobrażam sobie bez nich ogrodu warzywnego.