Trawnik – pędraki, różowa plamistość, żółte place

Problem z trawnikiem to temat dzisiejszego odcinka programu”Ogrodnicze SOS” cz.2

Dbanie o trawnik wiąże się z wieloma zabiegami pielęgnacyjnymi. Trzeba go podlewać, kosić i nawozić, a także niejednokrotnie walczyć z chorobami grzybowymi i szkodnikami.

Problem z trawnikiem – Wiosną i latem na naszym trawniku zauważamy niekiedy miejsca, gdzie źdźbła są przesuszone i tworzą żółte place. Powodem może być np. nierównomiernie rozprowadzenie nawozu i wypalenie trawy, nierównomierne podlewanie lub obecność pędraków, które żywią się korzeniami traw.

Pędraki, czyli larwy chrząszczy są białe i dosyć duże, mają ciemniejszą głowę i zakończenie odwłoka. Najczęściej występują na glebach piaszczystych. W zwalczaniu pędraków pomocne są ptaki, np. szpaki, warto je więc zapraszać do ogrodu. Pomaga też aeracja i wertykulacja. Są też dostępne preparaty naturalne, które pomogą w walce z tymi szkodnikami. Na pędraki, drutowce i nicienie można użyć środka, który z jednej strony ogranicza występowanie szkodników, a z drugiej przyspiesza regenerację uszkodzonych korzeni roślin. Zawiera on dobroczynne bakterie, przed którymi pędraki uciekają. Całkowite pozbycie się tych owadów z trawnika jest jednak praktycznie niemożliwe. Ale w taki bezpieczny i naturalny sposób możemy zredukować ich liczebność i przywrócić darni ładny wygląd.

Problem z trawnikiem – Mrówki nie są uważane za szkodniki, często są nawet pożyteczne. Jednak nie zawsze są mile widziane, szczególnie na trawniku. Przeszkadzają, jeżeli chcemy położyć się na kocu, lub zrobić sobie piknik. Niejednokrotnie tworzą też szpecące nasypy ziemi lub piasku i drążą korytarze, które mogą uszkodzić korzenie. Pomocne może się okazać w tym przypadku obfite podlewanie. Regularne, obfite zraszanie darni oczyszcza trawę, a jednocześnie płoszy mrówki.

Jeżeli mrówki są bardzo uciążliwe i zaczynają coraz śmielej zbliżać się do naszego domu można użyć granulatu owadobójczego.

Warto też przypomnieć jak odpowiednio podlewać trawnik.

Codzienne podlewanie często uspokaja nasze sumienie, jednak po krótkim zraszaniu woda szybko paruje i pobudza jedynie skromny rozwój korzeni tuż pod powierzchnią ziemi. Dlatego trawnik powinniśmy podlewać rzadziej, a porządnie i dogłębnie. Tylko wówczas woda ma szansę dotrzeć do niższych partii gleby, gdzie zostanie zmagazynowana i skąd może służyć trawie w bezdeszczowe dni. Najczęściej przyjmuje się, że miara optymalnego nawadniania to 10 litrów na 1 metr kwadratowy. Jednak wszystko zależy od podłoża, na jakim jest położona darń. Zaleca się podlewanie w godzinach rannych lub popołudniowych, gdyż jest wtedy najniższy wskaźnik utraty wody przez parowanie.

Do często spotykanych chorób grzybowych występujących na trawnikach zalicza się czarcie kręgi, pleśń śniegową oraz czerwoną nitkowatość i różową plamistość trawników. Dwa pierwsze tematy poruszaliśmy w pierwszym odcinku naszego programu.

Problem z trawnikiem – Czerwona nitkowatość i różowa plamistość często występują razem. To choroby, które najczęściej zauważana jest latem. Widać czerwoną lub różowo-białą grzybnię. Powodem może być m.in. nieodpowiednie nawożenie, gdy główne składniki: azot, fosfor i potas nie są w dobrych proporcjach. Rozwojowi chorób grzybowych sprzyja też deszczowa pogoda.

Gdy zauważymy te choroby należy w pierwszej kolejności usunąć zainfekowane źdźbła traw i filc z trawnika poprzez dokładne wygrabienie lub wertykulację. Powinniśmy też zadbać o napowietrzenie darni. Zapobiegawczo wiosną można użyć naturalnych preparatów, które wspomogą nas w walce z chorobami grzybowymi.

Problemem na każdym trawniku są także chwasty. Możemy je usuwać mechanicznie, ręcznie, jest to najbardziej naturalny i ekologiczny sposób. Można też przeprowadzić oprysk selektywnym środkiem chwastobójczym, który działa na chwasty dwuliścienne. Jeżeli wybierzemy środek systemiczny, to zwalczy on nie tylko część nadziemną chwastów, ale również część podziemną. Preparat taki przemieszcza się do korzeni wrażliwych gatunków i je niszczy. W zależności od warunków pogodowych chwasty zwalczymy po ok. 3-4 tygodniach. Przed przeprowadzeniem oprysku nie wykonujemy koszenia. Pozwalamy chwastom podrosnąć, żeby preparat do nich dotarł. Pamiętajmy, aby zawsze przeczytać instrukcję i wykonywać oprysk zgodnie z zaleceniami producenta.