Cukinia. Jak uprawiać cukinię w ogrodzie

Cukinie należą do rodziny dyniowatych, podobnie jak dynia i ogórek. W zależności od odmiany owoce tej rośliny mogą mieć różne kształty, a ich skórka może przybierać różne barwy. Może być ona jasno, średnio lub ciemnozielona, kremowa lub żółta. Często pokryta jest jaśniejszymi lub ciemniejszymi, nakrapianymi punktami lub pasami.

Cukinia rośnie, tworząc kępy, nie rozwija wąsów czepnych jak dynie lub ogórki.  Z pędu wyrastają okazałe liście, średnio- lub ciemnozielone, które niekiedy pokrywa marmurkowa srebrzystość. W ogrodzie możemy ją uprawiać zarówno na grządce, jak również w dużej donicy. Zajmuje sporo miejsca w warzywniku, chociaż nie tak wiele jak dynie.

Roślina ta przywędrowała do nas z południa, dlatego jest wrażliwa na chłody. Najlepiej czuje się w temperaturze 20-25 stopni Celsjusza, dlatego jej siew lub sadzenie możliwe jest dopiero wtedy, gdy w naszym klimacie minie ryzyko przymrozków, najczęściej w drugiej połowie maja.

Z reguły sadzimy młode roślinki  wcześniej uprawiane na rozsady, ale możliwy jest też wysiew cukinii bezpośrednio do gruntu.

Rozsadę przygotowujemy zazwyczaj w połowie kwietnia. Pojemniki mogą być biodegradowalne, bo cukinie nie lubią przesadzani, ale mogą to być także większe plastikowe doniczki, tzw. przemysłowe, które dają młodym sadzonkom więcej przestrzeni.

Donice te można wypełnić podłożem do siewu, podłożem do warzyw, podłożem uniwersalnym lub ziemią ogrodową do połowy, po to, by w miarę ich wzrostu dokładać podłoża, co sprzyja lepszemu ukorzenianiu siewek. W ten sposób unikamy też potrzeby pikowania.

2-3 nasiona umieszczamy na głębokości ok. 1 cm umieszczamy, ugniatamy i podlewamy. Dużą wilgotność utrzymujemy aż do pojawienia się wschodów. Okres kiełkowania to ok. 6-8 dni, a sadzonki będą gotowe do przesadzenie mniej więcej po 3-4 tygodniach. Warzywa dyniowate, w tym cukinie, są pożeraczami składników pokarmowych, nie może im ich zabraknąć.

Chcąc przygotować silne egzemplarze do sezonu ogrodowego, nie można zapominać o hartowaniu.  Jest to zabieg, który stopniowo przyzwyczaja rośliny do warunków panujących na zewnątrz, do wahań temperatury, wiatru i promieni słonecznych. Początkowo wystawiamy je na dwór na godzinę lub dwie i stopniowo wydłużamy im ten czas. Pamiętajmy, aby nie wystawiać ich na początku bezpośrednio na słońce, bo może dojść do poparzenia liści, pojawią się na nich białe plamy

Gdy minie ryzyko wystąpienia wiosennych przymrozków przesadzamy cukinie na grządki. W tym celu przygotowujemy dołki o średnicy od 15 do 20 cm i takiej samej głębokości oraz wypełniamy je kompostem lub żyznym podłożem, można też dodać inny wybrany nawóz. Całość delikatnie mieszamy z glebą i sadzimy sadzonki, na tej samej głębokości, na jakiej rosły do tej pory lub nieco głębiej. Delikatnie ugniatamy ziemię wokół rośliny i na koniec je podlewamy.

Podczas wysiewu bezpośrednio do gruntu również warto przygotować takie dołki. Zazwyczaj cukinię siejemy gniazdowo, po 2-3 nasiona, następnie przysypujemy je ziemią i delikatnie ugniatamy oraz podlewamy.

Jeżeli nie mamy możliwości lub miejsca na przygotowanie rozsady cukinii, wiosną często dostępne są w sklepach ogrodniczych ich gotowe sadzonki.

Cukinie preferują podłoża bogate w próchnicę, nagrzewające się, o luźnej strukturze, która jednocześnie ma dobrą zdolność wiązania wody. Wymagają sporo ciepła. Wybieramy więc dla nich stanowisko dobrze nasłonecznione i pamiętamy o regularnym podlewaniu. Nieregularne i niewystarczające zaopatrzenie w wodę może powodować deformację i zgorzknienie owoców. Rośliny podlewamy możliwie od spodu, ewentualnie tak, aby liście mogły dobrze obeschnąć przed zmierzchem. Spośród patogenów grzybowych, które atakują gdy jest deszczowa pogoda i wilgotne powietrze, największe spustoszenie może poczynić mączniak prawdziwy, objawiający się białym nalotem na liściach.

W związku z tym, że cukinie mają bardzo duże wymagania co do temperatury i wilgotności, w naszym klimacie najlepiej plonują w szklarniach lub tunelach foliowych. Ale ich uprawa w gruncie też często jest bardzo owocna. Musimy jedynie pamiętać, że mogą pojawić się zaburzenia wzrostu tej rośliny i jej owoców wywołane silniejszymi wahaniami temperatur czy niestabilną wilgotnością podłoża. To może doprowadzić do przedwczesnego opadania kwiatów i owoców oraz ich deformacji, a także do rolowania i żółknięcia liści.

Podczas sezonu wegetacyjnego pamiętamy więc o podlewaniu i odchwaszczaniu na początku uprawy. Potem już roślina rozrasta się tak mocno, że plewienie schodzi na drugi plan. Warto pamiętać też o nawożeniu, zwłaszcza na glebach ubogich w składniki odżywcze. W takich warunkach nawożenie pogłówne cukinii jest wskazane.

Zbiór pierwszych owoców rozpoczyna się mniej więcej 5-6 tygodni po posadzeniu. Jeżeli rośliny są zdrowe, może trwać do października. Możemy ścinać owoce różnej wielkości, szczególnie delikatny miąższ mają te, które nie osiągnęły 20 cm długości i mają jeszcze miękką skórkę. Przeprowadzając regularnie zbiór sprzyjamy wiązaniu się i wzrostowi kolejnych owoców.

Owoce cukinii zrywamy, odcinając szypułkę, mięsistą i kolczastą część, która łączy owoc z rośliną. Rosną one bardzo szybko rosną, podobnie jak ogórki. Co dwa dni należy kontrolować rośliny, aby zebrać owoce takiej wielkości, jaka nam odpowiada. Oprócz owoców cukinii, możemy też skosztować ich kwiatów, np. usmażonych w cieście. Do tego celu najlepiej wybrać kwiaty męskie, które nie dadzą owoców. Kwiaty żeńskie można rozpoznać po grubej zalążni widocznej poniżej korony. Owoce cukinii świetnie nadają się też na przetwory i jednogarnkowe dania warzywne.

Zbiory kończymy przed nadejściem jesiennych mrozów.

Warzywa te najlepiej udają się w lata ciepłe i słoneczne, o ile dbamy o odpowiednie podlewanie. Niekorzystne są dla nich lata chłodne z dużą ilością opadów.

Ze względu na późny wysiew bądź sadzenie cukinii, możemy przed nimi uprawiać warzywa na przedplony. Mogą to być np.: szpinak, sałata i rzodkiewka. Te same warzywa możemy siać po zakończonej uprawie cukinii, jako poplony.

Cukinie źle znoszą uprawę po sobie oraz innych warzywach dyniowatych, zaleca się więc trzy- lub czteroletnią przerwę w ich uprawie na tym samym stanowisku.

Cukinie to duże rośliny, należy wziąć to pod uwagę planując uprawę współrzędną. Mniejsze rośliny zostaną przez nią zagłuszone. W uprawie współrzędnej możemy pokusić się o wysianie w jej towarzystwie kukurydzy, cebuli, grochu lub fasoli.

Cukinie mogą być atakowane przez różne choroby, są to m. in.: mączniak prawdziwy i mączniak rzekomy, szara pleśń, antraknoza, alternarioza, parch dyniowatych, kanciasta plamistość bakteryjna czy choroby wirusowe.

Do szkodników żerujących na cukiniach można zaliczyć m. in.: wciornastki, przędziorki, mszyce i ślimaki.

Jeżeli zauważymy pierwsze, niepokojące objawy, należy jak najszybciej wykonać odpowiednie zabiegi lub opryski.

Udanych plonów!