Czas przygotować trawnik do zimy!

Czas przygotować trawnik do zimy! Jakie zabiegi są ważne jesienią dla trawnika? To temat dzisiejszego filmu z cyklu „Ogród Ozdobny”. Zapraszam!

Jesień w ogrodzie to w dużej mierze czas porządków i przygotowania roślin do zimowego snu. Nie inaczej jest w przypadku trawnika. Odpowiednio wykonane jesienne zabiegi pomogą darni lepiej przetrwać zimę i rozpocząć wegetację wiosną w dobrej kondycji. O jakich zabiegach mowa?

Zacznijmy od koszenia. Nie rezygnujmy z niego zbyt wcześnie. Wraz z jesiennym ochłodzeniem trawa rośnie wolniej i wymaga rzadszego koszenia, ale nie należy z niego rezygnować aż do nadejścia prawdziwej zimy. Czasami ostatnie koszenie przypada na koniec października, a czasami na początek grudnia. Należy to zrobić tuż przed nadejściem trwałych przymrozków, na wysokość najczęściej 4-5 cm, choć dokładna wysokość zależy od rodzaju trawnika i warunków panujących w ogrodzie. Zbyt krótko ścięta murawa jest narażona na przemarzanie, zbyt długa, może w czasie zimy się pokładać, łamać i gnić, co sprzyja rozwojowi chorób grzybowych. Warto też pamiętać, że częste koszenie trawnika kosiarką z koszem jest jesienią także sposobem na posprzątanie liści z trawnika.

Bo te opadające z drzew jesienne liście, należy z darni na bieżąco sprzątać. Pojedyncze liście, które szybko przesychają, oczywiście nie są żadnym zagrożeniem dla murawy, mogą jedynie psuć jej walor estetyczny, ale już gruba warstwa liści na trawie, może być groźna. Pozostawiona na trawniku ogranicza dostęp światła i powietrza oraz zatrzymuje wilgoć. Pod nią trawa więc może żółknąć, gnić i być bardziej podatna na choroby. Nie trzeba usuwać każdego pojedynczego liścia natychmiast po jego opadnięciu, ale należy je usunąć z darni, gdy zbierze się ich już sporo.

Kolejny bardzo istotny zabieg to jesienne nawożenie trawnika. Przed zimą warto uzupełnić i wzbogacić darń o składniki odżywcze, które pomogą jej przygotować się do zimy. W tym okresie nie stosujemy już takich samych nawozów jak wiosną czy latem, lecz sięgamy po nawozy jesienne.

Może być to specjalistyczny nawóz do trawników, z technologią kontrolowanego uwalniania składników odżywczych, który działa przez 4-5 miesięcy i w tym czasie wzmacnia odporność darni na niskie temperatury, wilgoć i stres środowiskowy, a także poprawia jego wybarwienie i elastyczność. Podwyższony poziom potasu w tego typu nawozie pozwala wzmocnić ściany komórkowe roślin i poprawić gospodarkę wodną, dzięki temu trawnik jest w stanie przetrwać w lepszej kondycji aż do wiosny. Azot w nim zawarty uwalnia się stopniowo i w sposób kontrolowany, co pomaga zapobiegać stresowi roślin, a jednocześnie nie pobudza ich do intensywnego wzrostu w czasie zimy. Dzięki zawartości magnezu, poprawia się wybarwienie trawnika, a długotrwałe działanie, kiedy makro- i mikroelementy zawarte w nawozie stopniowo uwalniają się przez wiele tygodni, w zależności od pogody i temperatury sprawia, że darń wchodzi po zimie w nowy sezon odżywiona, a nie głodna.

Ponadto, odpowiednio odżywiony trawnik przed zimą jest wzmocniony i lepiej przygotowany na trudne warunki, lepiej znosi też uszkodzenia powodowane mrozem i jest mniej podatny na ryzyko chorób trawnikowych, takich jak np. pleśń śniegowa. Warto więc pamiętać, by jesienią stosować nawozy jesienne, z ograniczoną ilością azotu, za to bogate w fosfor i potas, który wspiera odporność roślin na niekorzystne warunki pogodowe, niską temperaturę i suszę fizjologiczną.

Nawóz należy stosować zawsze zgodnie z zaleceniami producenta i opisem na opakowaniu. Najlepiej rozsiać granulki na suchą trawę i podlać ją po wykonaniu zabiegu. Jesienne nawożenie najczęściej zaleca się przeprowadzić we wrześniu lub na początku października, gdy trawa nadal jest aktywna, ale jej wzrost zaczyna stopniowo zwalniać. Zabiegi takie jak jesienna aeracja czy wyczesywanie trawnika powinny być przeprowadzone przed planowanym nawożeniem.

I to kolejne jesienne zadania, które możemy przeprowadzić na trawniku przed zimą. Zwłaszcza jeżeli gleba, na której jest on położony jest ciężka i zbita i po całym sezonie potrzebuje rozluźnienia. Aerację czyli napowietrzanie, można przeprowadzić za pomocą aeratora, a w przypadku niewielkich trawników, za pomocą nakładek na buty czy wideł, bądź też za pomocą aeratora z wykorkiem.

Jeżeli trawnik jest mocno pokryty filcem, niektórzy doradzają przeprowadzenie jesiennej wertykulacji. Aczkolwiek z tym zabiegiem jesienną porą lepiej uważać. Zbyt mocno ponacinana darń, w zbyt późnym terminem, może spowodować przemarzanie korzeni i przyniesie więcej szkody niż pożytku. W przypadku zdrowego trawnika wystarczy jedna wertykulacja przeprowadzona wiosną. Za to na pewno warto zalegający w darni filc wyczesać przed zimą, żeby nie zalegał pod śniegiem. Można to zrobić za pomocą specjalnego urządzenia lub w przypadku niewielkich powierzchni, za pomocą grabi.

Wczesna jesień to także idealny moment na dosiewkę oraz uzupełnienie pustych miejsc w trawniku, które powstały w trakcie sezonu. Dosiane nasiona zdążą skiełkować przed zimą, a wiosną równomiernie zagęszczą i ujednolicą murawę. Warto też pamiętać o podlewaniu darni, szczególnie po dosiewce. Jesienią oczywiście zmniejszamy częstotliwość podlewania, jest chłodniej i bardziej wilgotno. Ale nie należy o nim zapominać, gdy zależy nam na szybkim skiełkowaniu nasion lub jeżeli jest przez dłuższy czas bezdeszczowo. Dobrze nawodnione korzenie traw są mniej narażone na przemarzanie i lepiej się regenerują wiosną. W wilgotnym podłożu trawa również lepiej wykorzystuje jesienne nawozy.

I to tyle na dziś. Zapraszamy na kolejne filmy z cyklu „Ogród Ozdobny” oraz do oglądania pozostałych filmów na kanale OGRÓD NA CO DZIEŃ.

Linki :

Facebook : https://www.facebook.com/izabella.schick

YouTube : www.youtube.com/c/ogródnacodzień

Instagram :  https://www.instagram.com/ogrod_na_co_dzien/