Luty w ogrodzie, kalendarz ogrodnika

Luty w ogrodzie, kalendarz ogrodnika. Zapowiada się cieplejszy tydzień, warto więc przeznaczyć go na ogrodnicze prace, których jest coraz więcej. 😊 Jakie to prace? O tym jak zwykle przypominamy z cotygodniowym filmie z cyklu „Tydzień w Ogrodzie”. Zapraszam! 😊

„Kiedy luty pofolguje, marzec zimę zreperuje.” Rozpoczynamy kolejny „Tydzień w Ogrodzie”…

… który zapowiada się na dość ciepły, choć deszczowy i wietrzny. Już po wietrznym weekendzie może czekać nas trochę pracy w ogrodzie. Sprawdźmy czy nie połamały się gałęzie. Jeżeli tak, warto je przyciąć i zabezpieczyć rany. Sprawdźmy też czy nie trzeba uprzątnąć rozwianych liści, które służyły jako ściółka na rabatach lub stroiszowych zabezpieczeń. Mogło nam zwiać także agrowłókninę. W nadchodzących dniach można nieco rozchylić lub chwilowo zdjąć zabezpieczenia roślin w ogrodzie. Ale nie pozbywajmy się ich i nie chowajmy, bo luty może jeszcze dać o sobie znać i powrócić z mrozami.

Kontynuujemy przygotowania do nowego sezonu. Szykujemy sobie pojemniki, podłoża i nasiona, które będą nam potrzebne podczas wysiewania roślin na rozsady. Planujemy listę zakupów ogrodniczych, obornika, kompostu i innych nawozów, środków ochrony roślin, donic, narzędzi i urządzeń. Zastanówmy się co nam będzie potrzebne i kiedy. Warto wykorzystać jeszcze zimowy czas na tego typu prace, żeby nie tracić go już wiosną.

A w domach lub w ciepłych inspektach siejemy seler. To warzywo, które musimy wysiać w tym miesiącu, jeżeli chcemy samodzielnie uprawiać je od nasionka, a nie z później kupionej gotowej rozsady. Seler kiełkuje długo, około 3 tygodni, nasiona rozmieszczamy w płytkim naczyniu, jedynie dociskając do podłoża, nie przysypując ziemią. Utrzymujemy stałą wilgotność, poprzez częste zraszanie i przykrycie folią, szybką lub przezroczystym plastikiem. Pamiętajmy wtedy o codziennym wietrzeniu. Więcej o wysiewie i późniejszej uprawie selera powiemy w środowym filmie z cyklu „Ogród Warzywny”. Już teraz zapraszamy. I przypominamy, że o tej porze wysiewać można tez por, sałatę, wczesne warzywa kapustne, szklarniowe pomidory i paprykę oraz papryczkę chili.

O tej porze wysiewać na rozsady można też niektóre zioła, m.in. seler liściowy, melisę, trawę cytrynową, szczypiorek czy pietruszkę naciową i bazylię na młode liście. W sklepach ogrodniczych pojawiają się już również sadzonki wielu ziół, zwłaszcza wieloletnich, które na razie mogą być uprawiane na kuchennym parapecie, a wiosną mogą trafić do ogrodu lub balkonowych czy tarasowych donic. Przydadzą nam się do doprawiania dań. Mają właściwości zdrowotne, wiele z nich pomaga na trawienie. A to nam się przyda, bo przypominamy, że w tym roku Tłusty Czwartek przypada 08 lutego.

Jeżeli nie ma mrozu, możemy wyjść do ogrodu, wykorzystać pogodę i przygotować ziemię na grządkach, rabatach i  miejscach, gdzie w pierwszej kolejności będziemy siać lub sadzić rośliny. Spulchniamy i wyrównujemy ziemię w tunelach, szklarniach, inspektach i na podwyższanych grządkach. Jeżeli nie zrobiliśmy tego jesienią, możemy teraz rozsypać i wymieszać z wierzchnią warstwą gleby granulowany obornik. Jego zaletą jest to, że nadaje się zarówno do jesiennego, jak i wiosennego nawożenia oraz letniego, pogłównego, w przypadku gatunków, które są żarłoczne i tego potrzebują.

10 lutego przypada Światowy Dzień Suchych Nasion Roślin Strączkowych, który przypomina nam jak ważna jest grupa roślin dla naszej diety. Ponadto zwraca on uwagę ogrodników na możliwość ich uprawy na różne sposoby. W warzywnikach bezpośrednio do gruntu już niedługo wysiewać będziemy strączkowy bób, groch i groszek cukrowy. Warto do tych wysiewów już się przygotować, bo w cieplejszych rejonach naszego kraju przypadają na marzec lub nawet na przełom lutego i marca. Nieco później na przełomie kwietnia i maja i w maju, z tej grupy roślin wysiewać można fasolę i fasolkę szparagową. A przez cały rok możemy uprawiać kiełki z fasoli mung i azduki, soi czy ciecierzycy. Nie zapominajmy o tych zdrowych warzywach, które towarzyszą człowiekowi od tysięcy lat.

Nie zapominajmy też o domowych roślinach doniczkowych. Zbliża się czas ich przesadzania i wznowienia nawożenia. Warto się do tego przygotować. Tymczasem cały czas dbamy jeszcze o doświetlanie okazów, które tego potrzebują, można to robić specjalnymi lampami lub trzymając rośliny jak najbliżej okna od strony południowej. Ścieramy na bieżąco zalegający na liściach kurz, który ogranicza ilość światła docierającego do roślin. Spulchniamy też wierzchnią warstwę ziemi w doniczkach, zwłaszcza jeżeli widzimy pojawiającą się pleśń. Sprawdzamy też na bieżąco czy nie widać oznak chorób lub żerowania szkodników. Domowe rośliny będą się już pomału budzić z zimowego snu.

Byle do wiosny! Życzymy przyjemnego tygodnia! I zapraszamy na kolejny „Tydzień w Ogrodzie” jak zawsze za tydzień.

Linki :

Facebook : https://www.facebook.com/izabella.schick

YouTube : www.youtube.com/c/ogródnacodzień

Instagram :  https://www.instagram.com/ogrod_na_co_dzien/