Sierpień w ogrodzie – 24.08 -30.08 – kalendarz ogrodnika

„Kiedy w sierpniu spieka wszędzie, zima długo białą będzie” Rozpoczynamy kolejny „Tydzień w Ogrodzie”.

Sierpień to czas pięknie kwitnących hibiskusów, nazywanych też różami chińskimi lub ketmiami. W ogrodach możemy uprawiać hibiskusy bagienne, których kwiaty osiągają imponujące rozmiary. Mogą one być w kolorze białym, różowym lub czerwonym.

W warzywniku głównie poświęcamy czas na zbiory, nie zapominajmy jednak o pielęgnacji naszych upraw, żeby były one jak najobfitsze. O tej porze dbamy już najczęściej o regularne podlewanie, zwłaszcza w gorące i bezdeszczowe dni. I przypomnienie, że ważna jest nie tylko ilość wody, ale także jej jakość i sposób dozowania. O ile to możliwe, warto używać deszczówki. Starajmy się nie zraszać liści, ale podlewać uprawy od dołu.

Gdy minie czas największych upałów, warto zwrócić uwagę na trawnik i w razie konieczności wykonać dosiewkę. Koniec lata to też najlepszy moment na założenie nowego trawnika. Pamiętajmy, żeby przed jego wysiewem lub położeniem z rolki dokładnie przygotować podłoże. Gleba powinna być odchwaszczona, przekopana, wyrównana i jeżeli mamy taką możliwość zwałowana. Od tego często zależy późniejszy rozwój, zdrowie i wygląd zielonej darni.

Koniec lata to także odpowiednia pora przesadzania roślin zimozielonych, zarówno liściastych, jak i iglastych. Potrzebują one nieco więcej czasu na aklimatyzację w nowym miejscu, nie warto więc czekać z tym za długo. Posadzone o tej porze zdążą się ukorzenić przed zimą i przygotować na nadchodzące mroźne dni i noce.

W tych dniach możemy też rozmnażać żywotniki zachodnie, tzw. tuje, za pomocą sadzonek, które ukorzeniają się stosunkowo łatwo. W tym celu odrywa się 6-10 cm wierzchołek tegorocznego przyrostu z tzw. piętką, czyli kawałkiem starszego pędu. Jego koniec zanurzamy w ukorzeniaczu i umieszczamy w doniczce wypełnionej przepuszczalnym podłożem.

Pobieramy nasiona kwiatów jednorocznych, m.in. aksamitek, kosmosów, cynii, słoneczników, a także niektórych odmian petunii i pelargonii. Wiele z nich wytworzyły już koszyczki nasienne, możemy je zebrać i po lekkim przesuszeniu przechować w papierowych torebkach do przyszłego roku.

Czas szybko mija i nadchodzi ostatni weekend wakacji. Możemy go z czystym sumieniem przeznaczyć na słodkie lenistwo. A jeżeli szkoda nam czasu, to może na grillowanie lub po prostu spacer po ogrodzie i podziwianie przyrody, która jeszcze zachwyca soczystą zielenią, ale tak naprawdę przygotowuje się już do jesieni i zimy.