Tulipany – jak uprawiać tulipany w donicach

Czy tulipany mogą być uprawiane w donicach na naszych balkonach i tarasach? Mogą! Właśnie o tym będzie dzisiejszy odcinek z cyklu „Balkony i Tarasy”. Zapraszam.

W ciągu czterech stuleci powstały tysiące odmian hodowlanych tych kwiatów, mogą być one pojedyncze, papuzie, pełne, przypominające kwiaty piwonii czy o kształcie płatków przypominających kwiaty lilii. Tulipany znane są z tego, że możemy uprawiać je w ogrodzie i że wspaniale nadają się do układania bukietów. Nie zabraknie ich w żadnej kwiaciarni. Często zapominamy jednak, że możemy uprawiać je także w donicach, podobnie jak narcyzy, hiacynty, krokusy czy szafirki. Kosztuje to trochę zachodu, ale efekt jest zachwycający.

Kompozycje z roślin cebulowych kwitnących wiosną, w tym tulipanów, przygotowujemy jesienią poprzedniego roku. Muszą one przejść okres chłodu. Bez tego nie zakwitną.

Oczywiście w sklepach ogrodniczych dostępne są też rośliny pędzone, które również mogą trafić do naszych donic. Ale jeżeli lubimy uprawiać rośliny własnoręcznie i chcemy mieć wybór tysięcy odmian, to  o tulipanach należy pomyśleć w miesiącach od sierpnia do listopada. Kupujemy wtedy cebulki roślin kwitnących wiosną i sadzimy w donicach, w ziemi kwiatowej. Po czym zakopujemy je w ogrodzie, a jeżeli nie mamy takiej możliwości, zostawiamy na balkonie, zabezpieczając je kartonami, styropianem lub folią bąbelkową, jeżeli zapowiadane są siarczyste mrozy. Wiosną donice te wykopujemy i przenosimy w wybrane miejsce.

Tulipany i inne kwitnące rośliny cebulowe lubią stanowiska w pełnym słońcu, ale dobrze znoszą też kilkugodzinny półcień lub cień rzucany przez drzewa czy krzewy. Możemy je przesadzić do nowych pojemników lub po prostu umieścić doniczkę z zaczynającymi kwitnąć roślinami w wybranej osłonce. Jeżeli przesadzamy tulipany należy je posadzić nieco głębiej niż rosły w doniczce. Posadzone zbyt płytko mają tendencję do przechylania. Wybierając opcję z osłonką mamy możliwość częstej wymiany roślin. Gdy jedne przekwitną, np. wcześniej kwitnące krokusy czy narcyzy, możemy je bez problemu wyjąć i zastąpić okazami kwitnącymi później, np. tulipanami.

W doniczkach z tulipanami i innymi roślinami cebulowymi warto utrzymywać umiarkowanie wilgotne podłoże. Nadmierna ilość wody może powodować gnicie cebul. Ich naturalne środowisko to rejony o wysokim wskaźniku opadów, które szybko się kończą. Dlatego rośliny te potrzebują wiosną dużo wilgoci, za to latem suszy, która pozwala w pełni rozwinąć się cebulkom.

Rośliny cebulowe mogą być dekoracją naszych balkonów i tarasów również w kolejnych latach. Warunkiem jest jednak to, żeby po zakończeniu kwitnienia o nich nie zapomnieć.

Dotyczy to nie tylko tulipanów, ale również innych roślin cebulowych, które np. kupiliśmy wiosną już w formie kwitnącej. Nie musimy ich wyrzucać. Jeżeli mamy taką możliwość, pozostawmy je do jesieni i posadźmy znowu. Pierwszą czynnością jaką musimy zrobić jest usunięcie przekwitłych kwiatów, żeby rośliny nie traciły energii na zawiązywanie nasion. Wycinamy je, pozostawiając tyle liści ile możemy, żeby mogły odżywić cebule. W ten sposób dajemy roślinom możliwość zmagazynowania rozwijających się w cebulkach substancji zapasowych czerpanych z liści. Możemy je nawet dodatkowo zasilić nawozem do roślin kwitnących. Podlewanie kontynuujemy do czasu, aż liście same obumrą. I dopiero gdy liście całkowicie zżółkną, delikatnie wykopujemy cebule lub bulwy i oczyszczamy z ziemi. Sortujemy je według gatunków i przechowujemy w suchym miejscu. Po 2-3 miesiącach sadzimy je ponownie, żeby zakwitły kolejnej wiosny.

Cebule tulipanów warto sadzić w doniczkach dość gęsto, wtedy wyglądają najlepiej i nie potrzebują żadnych dodatków.  Możemy tworzyć kompozycje jednej odmiany, które będą przypominały bukiety przyniesione z kwiaciarni. Możemy też posadzić różne odmiany w jednym pojemniku. Wtedy będą namiastką ukwieconej, kolorowej, ogrodowej rabaty na naszym tarasie lub balkonie.