Czerwiec w ogrodzie – 08.06 -14.06 – kalendarz ogrodnika

„Czerwiec mokry po zimnym maju, chłopom w jesieni będzie jak w raju.” Rozpoczynamy kolejny „Tydzień w Ogrodzie”.

W czerwcu to i owo jeszcze sadzimy. Uzupełniamy grządki warzywne sadzonkami pomidorów i ogórków. Sadzimy też rośliny kwitnące z uprawy pojemnikowej. Jednakże większość czasu w ogrodzie poświęcamy już na prace pielęgnacyjne, podlewaniu, podwiązywaniu, odchwaszczaniu i zwalczaniu szkodników.

Plagą o tej porze w naszych ogrodach są zazwyczaj mszyce. Tego roku są one szczególnie uciążliwe. Zasiedlają zarówno rośliny warzywne i ozdobne, jak i owocowe. Deformują młode przyrosty, mogą też przenosić choroby. Efektem ich żerowania często są mniejsze plony. Im szybciej się ich pozbędziemy z naszych roślin, tym lepiej.

Pielęgnujemy róże. Chronimy je nie tylko przed mszycami, ale również sprawdzamy czy nie pojawiają się objawy chorób grzybowych, np. czarnej plamistości. Na początku czerwca róże mają wykształcone pąki, a najwcześniejsze odmiany zaczynają już kwitnąć. W okresie ich intensywnego wzrostu wymagają regularnego odchwaszczania, podlewania w czasie bezdeszczowych dni i odżywiania.

Tego roku 11 czerwca przypada święto Bożego Ciała, któremu zwykle towarzyszyły procesje z sypaniem płatków kwiatów. To dzień, który rozpoczyna tzw. „długi czerwcowy weekend”. Może warto zaplanować w tym czasie odpoczynek w ogrodzie, który należy nam się po pracowitym okresie wczesną wiosną.

A jeśli pracy na działce nam mało, w czerwcu można wysiewać jeszcze takie rośliny kwitnące jak aksamitki, cynie, nagietki, nasturcje, kosmos czy maciejkę. Ozdobią kolorami nasze donice lub rabaty pod koniec lata i wczesną jesienią.

Jeżeli wcześniej tego nie zrobiliśmy, możemy przycinać rośliny i żywopłoty iglaste. W czerwcu i lipcu przeprowadza się też drugie cięcie iglaków o dużej zdolności regeneracji, np. żywotników i cyprysików. Poprzez przycinanie roślin nadajemy im odpowiedni kształt i wpływamy na ich lepsze zagęszczenie.

Czerwcowa burzowa aura często przynosi ze sobą ulewne deszcze i porywiste podmuchy wiatru. Rośliny w naszych ogrodach muszą się bezpośrednio zmierzyć z tymi siłami natury. Zadbać o podpory i podwiązać okazy, które tego potrzebują. A delikatne rośliny uprawiane w donicach przenieść w razie potrzeby w osłonięte miejsce.