Kalendarz ogrodnika na 29.04 – 05.05 – kwiecień w ogrodzie

Kalendarz ogrodnika – “Gdy kwiecień chmurny, a maj z wiatrami, rok żyzny przed nami”.

Żegnamy kwiecień, a witamy ukwiecony maj i rozpoczynamy kolejny “Tydzień w ogrodzie”.

Kalendarz ogrodnika – Wystarczyło kilka ciepłych dni, żeby wszystko wokół się zazieleniło.Pięknie kwitną tulipany. W czasie spaceru po ogrodzie warto z bliska przyjrzeć się naszym roślinom i sprawdzić czy nie pojawiły się szkodniki. Na liliach można już zaobserwować poskrzypkę liliową. Dorosłe osobniki łatwo zauważyć, warto je wyłapać. Na różach i innych roślinach widać już mszyce. Im szybciej się ich pozbędziemy, tym lepiej. Niszczą młode przyrosty i przenoszą choroby, mogą więc narobić sporo szkód.

Pamiętajmy także o podlewaniu naszych roślin kwitnących. Jeżeli nie spodziewamy się deszczu przez 3-4 dni warto sięgnąć po wąż i zraszacz. Róże najlepiej jest podlewać od dołu, ale od czasu do czasu mocniejszy strumień pomoże zmyć część szkodników. Nie zapominajmy o dostarczeniu składników odżywczych naszym roślinom. Odpowiednio nawiezione róże, hortensje, lilie i inne rośliny cebulowe będą zdrowsze i zawiążą więcej pąków kwiatowych.

1 maja obchodzimy Święto Pracy, pierwszy dzień “Majówki”. Jest to też symboliczny czas, kiedy rozpoczynamy sezon grillowy. Na ruszt trafiają potrawy mięsne i ryby. Możemy też grillować warzywa, a nawet owoce. A najlepiej grillowane dania smakują na świeżym powietrzu.

Kalendarz ogrodnika – W wielu warzywnikach możemy już przeprowadzić pierwsze zbiory. Możemy zebrać młode liście szpinaku, rzodkiewkę czy cebulę dymkę. Mimo że często rośliny te nie są jeszcze w pełni wyrośnięte taka przerywka dobrze zrobi pozostałym uprawom, które będą miały więcej miejsca na dalsze przyrosty.

3 Maja przypada Święto Konstytucji 3 Maja. Jeżeli pogoda pozwoli warto znaleźć trochę czasu na relaks w ogrodzie. Po pracowitym marcu i kwietniu przyszła pora, żeby chociaż na chwilę przysiąść lub położyć się na leżaku.

Miejscem relaksu i zabawy jest bardzo często trawnik. Wiadomo, że jego piękny wygląd zależy od tego, czy będzie systematycznie podlewany i koszony. Zeszłoroczne upalne lato przypomina, że zraszacz staje się niezbędny. Dbajmy też o odchwaszczanie i jeżeli jeszcze nie tego zrobiliśmy o nawiezienie zielonej darni.

Rozpoczynamy sezon letni na balkonach i tarasach. Jeżeli prognozy pogody nie przewidują już nocnych przymrozków, do donic mogą trafić pelargonie i surfinie oraz inne rośliny ciepłolubne, które będą ozdobą do późnej jesieni. Wynosimy rośliny, które zimowaliśmy w domu lub kupujemy nowe kwitnące sadzonki. Sklepy i centra ogrodnicze na początku maja pękają w szwach.