Rzodkiewka – jesienna uprawa rzodkiewki

Rzodkiewka – jesienna uprawa rzodkiewki – Sierpień to miesiąc, w którym znowu możemy wysiewać wszystkie odmiany rzodkiewek, podobnie jak wczesną wiosną. A nawet więcej odmian, bo jest jedna taka, którą wysiewa się jedynie w tym miesiącu. Od niej zacznijmy.

To odmiana nazywana „Sople Lodu”. I rzeczywiście ich kształt takie sople przypomina. Pamiętam ją już z dzieciństwa, kiedy moi rodzice uprawiali ją, lub podobną odmianę, na naszej działce. Ale ja pierwszy raz wysiałam ją w zeszłym roku i ze zbiorów byłam bardzo zadowolona. A trwały one o ile się nie mylę do grudnia, na pewno przez całą jesień i część zimy. Bo zgubienia tej rzodkiewki dojrzewają dość długo, przyjmuje się, że jest to ok. 60 dni od wysiania. Wyrywać z grządki można ją za to nawet później, należy jedynie zdążyć przed siarczystymi mrozami. Przymrozki do -4 stopni Celsjusza wytrzymuje bez problemu. Nie ma też tendencji do parcenia. Cały czas pozostaje jędrna i smaczna.

Rzodkiewka Sople Lodu wyróżnia się zatem wytrzymałością. Ale najbardziej wyróżnia się charakterystycznym, oryginalnym kształtem i kolorem zgrubień. Są one białe, zarówno ich miąższ, jak i skórka. Kształtem bardziej przypominają niewielką marchewkę niż kulistą rzodkiewkę, bo są długie i delikatnie zwężają się ku końcowi. W smaku są nieco pikantniejsze niż inne odmiany. Wysiewamy ją za to dokładnie tak samo. Przygotowujemy niewielkie rowki, w których równomiernie rozmieszczamy nasiona, zasypujemy i lekko uklepujemy. Na koniec dokładnie podlewamy.

Zaczęliśmy od niecodziennej odmiany rzodkiewki, należy więc teraz wspomnieć o tych najbardziej tradycyjnych. A najbardziej tradycyjne są oczywiście rzodkiewki kuliste z czerwoną skórką i białym miąższem. Aczkolwiek w tej grupie roślin mamy również szereg odmian, które możemy wysiewać w warzywnikach. Nie wybrałam jeszcze swojej jednej ulubionej. Do mojego warzywnika jak na razie trafiają różne, dobierane raczej przypadkowo. Szybko rosnącą odmianę Falco, która nadaje się do uprawy przez cały sezon wysieję do donicy. Takiej wielkości pojemnik w zupełności starczy, co oznacza, że rzodkiewkę możemy uprawiać nie tylko w gruncie, ale także na tarasach lub balkonach. Każdy z nas może mieć swój pęczek tego warzywa zawsze pod ręką, a zazwyczaj kilka rzodkiewek do kanapek lub sałatek w zupełności nam starcza.

Oprócz całkowicie czerwonych odmian, możemy też sięgnąć po odmiany o zgrubieniach kulistych, ale w innych kolorach. Dostępne są odmiany rzodkiewek w kolorze fioletowym, żółtym, białym i biało czerwonym. Jeżeli jesteśmy miłośnikami rzodkiewek, to możemy wysiać je wszystkie, a potem przygotować danie różnokolorowe.

Ponadto, bardzo popularne są także rzodkiewki o cylindrycznym, podłużnym kształcie. One dojrzewają zazwyczaj bardzo szybko. Przy sprzyjających warunkach uprawy można przeprowadzać zbiór już po mniej więcej  tygodniach. A co oznacza w tym przypadku termin „sprzyjające warunki”?

Uprawa jesienne rzodkiewek wydaje się być nawet łatwiejsza niż wiosenna. Ważne, aby wysiać te warzywa, kiedy miną już największe upały. Zazwyczaj jest to druga połowa lub koniec sierpnia. Rzodkiewki uprawiane przed zimą są mniej narażone na parcenie i mniej atakowane na szkodniki. Musimy jednak bardziej pamiętać o podlewaniu. Wczesna jesień potrafi być jeszcze bardzo ciepła i czasami ilość opadów jest niewystarczająca dla kiełkujących nasion. Konewkę z wodą lub wąż ze zraszaczem musimy mieć zatem zawsze pod ręką. Zwłaszcza w uprawie pojemnikowej, gdzie podłoże przesycha znacznie szybciej niż w gruncie.

Rzodkiewki nie wymagają wiele, aczkolwiek najlepiej rosną w podłożu żyznym. Jeżeli więc mamy świadomość, że wcześniej na wybranej przez nas grządce rosły warzywa, które były żarłoczne i pozostawiły po sobie dość jałowa ziemię, możemy to miejsce zasilić przedsiewnie np. kompostem lub innym wybranym nawozem. Wtedy zgrubienia będą dorodniejsze. Nie mniejszy wpływ na wielkość rzodkiewek ma wilgotność podłoża, jeszcze raz zatem przypominam o podlewaniu w bezdeszczową pogodę.

W cieple kończącego się lata rzodkiewki wykiełkują bez problemu. A potem temperatura spadnie i to też jest dla tych roślin dobra informacja, bo najbardziej sprzyja im temperatura 10-14 stopni Celsjusza. Większość odmian nie boi się też przymrozków, które mogą zdarzyć się nocą, zatem my nie musimy się bać jesiennej uprawy rzodkiewki. Tym bardziej, że nie potrzebujemy jej zazwyczaj wiele. Warto ją zatem wysiewać w mniejszych ilościach ale w pewnych odstępach czasu, np. co 2 tygodnie.

Linki :

Facebook : https://www.facebook.com/izabella.schick

YouTube : www.youtube.com/c/ogródnacodzień

Instagram : https://www.instagram.com/ogrod_na_co_dzien/